Zazdrość płciowa
Chcieć wyglądać jak ktoś ze względu na jego płeć, a nie mimo niej.
Zazdrość płciowa to uczucie patrzenia na kogoś i chcenia tego, co ma, gdy tym, czego się chce, jest jego płeć albo sposób, w jaki ją zamieszkuje: żuchwa, głos, sposób stania, łatwość bycia odczytanym poprawnie bez wysiłku.
To nie zazdrość w zwykłym sensie, a słowo «zazdrość» wyrządza temu krzywdę: urazy w tym zwykle nie ma. To, co ludzie opisują, przypomina raczej rozpoznanie przychodzące w złej kolejności.
Dla wielu osób to pierwszy wyraźny sygnał. Na długo przed jakąkolwiek decyzją o tranzycji jest postać z filmu, nieznajomy w pociągu, muzyk — i uczucie, które nie mieści się w podziwie. Postacie fikcyjne, w tym animowane, pojawiają się często: są rysowane, a nie urodzone, i często wyolbrzymiają dokładnie poszukiwaną cechę.
To nie test ani dowód. Osoby cis też to odczuwają, a wiele osób trans nigdy. To jeden sygnał spośród wielu, a jego brak niczego nie dowodzi.