Co wpisać w profilu randkowym?
Konkret bije bezpieczne ogólniki. Działają te profile, które mogła napisać tylko jedna osoba.
Błąd, który popełniają prawie wszyscy, polega na traktowaniu profilu jak formularza ujawnienia. Profil nim nie jest. Jest zaproszeniem, a pytanie, na które musi odpowiedzieć, brzmi: jak wyglądałaby rozmowa z tobą.
Zacznij od czegoś, co mogłoby wyjść tylko spod twojej ręki
Nie od „kocham podróże, jedzenie i śmiech”. Wszyscy to kochają. Napisz wersję konkretną: restauracja, do której wracasz, to, co czytasz o pierwszej w nocy, spór, w który chętnie wejdziesz na imprezie. Konkrety dają ludziom coś, na co można odpisać, a to jest cały mechanizm, dzięki któremu zaczynają się rozmowy.
Trzy konkretne szczegóły biją akapit przymiotników za każdym razem.
Pole płci to kontekst, nie treść
Wpisz swoją płeć i swoje zaimki tam, gdzie aplikacja na to pozwala, zapisz je tak, jak mówisz je na głos, i idź dalej. Jeśli aplikacja oferuje tylko listę rozwijaną, wybierz to, co najbliższe, a prawdziwą wersję powiedz własnymi słowami w tekście.
To, ile ze swojej historii pokazujesz, jest osobną decyzją i należy w całości do ciebie. Niektóre osoby chcą, żeby było widoczne, więc rozmowa kończy się, zanim się zacznie. Inne nie chcą upubliczniać nic z tego. Oba warianty są normalne, żaden nie jest nieuczciwy, a aplikacja, która robi z tego jeden przełącznik wszystko albo nic, jest źle zaprojektowana.
Zdjęcia: mniej, lepsze i twoje własne
Cztery do sześciu w zupełności wystarczy. Przynajmniej jedno, na którym widać całą twarz, przynajmniej jedno całą sylwetkę, przynajmniej jedno przy czymś, co naprawdę robisz. Unikaj zdjęcia grupowego jako pierwszego: nikt nie powinien musieć zgadywać, którą osobą jesteś.
Jeśli nie jesteś out wszędzie, pamiętaj, że obrazy podróżują. Zdjęcie zrobione w rozpoznawalnym miejscu albo takie, które wrzucasz gdzie indziej, da się odnaleźć wyszukiwarką obrazem. Używaj zdjęć, które nie istnieją nigdzie indziej, jeśli to dla ciebie ważne.
Powiedz wprost, czego szukasz
Jedna linijka o tym, czego szukasz, oszczędza czas wszystkim: coś poważnego, coś na luzie, najpierw przyjaźń, wyłącznie t4t. Osoby, które chcą czegoś innego, pójdą dalej, i o to właśnie chodzi.
Jeśli chcesz poznawać konkretnie inne osoby trans, napisz to wprost. To nie jest niegrzeczne ani wykluczające: to dokładnie ta sama informacja co każda inna deklarowana preferencja, a odsiewa rozmowy, których nie chcesz prowadzić.
Czego nie wpisywać
List tego, czego nie chcesz, zwłaszcza długich i wściekłych. Są zrozumiałe i czyta się je jako wyczerpujące. Jedna spokojna granica jest mocniejsza niż pięć zgorzkniałych.
Twoje miejsce pracy, twoja okolica, twoje nazwisko i cokolwiek o twoim ciele, czego nie chcesz usłyszeć zacytowanego przez obcą osobę.