Strona główna Blog Książki autorstwa osób trans i niebinarnych warte przeczytania
Kultura

Książki autorstwa osób trans i niebinarnych warte przeczytania

Powieści, wspomnienia, historia, poezja, komiksy i książki dla młodzieży autorstwa osób trans i niebinarnych, w tym książki napisane pierwotnie w sześciu językach innych niż angielski.

Wren

To nie ranking, tylko przewodnik po lekturach dla dorosłych osób trans i niebinarnych. Każdą książkę z tej listy napisała, współtworzyła lub zredagowała osoba, która publicznie określa się jako trans, niebinarna albo niezgodna z normami płciowymi: własnymi słowami, w wywiadzie albo w nocie wydawcy wymienionych w źródłach danej pozycji. Przy każdej książce znajdziesz informację, kto ją napisał, czym jest, dlaczego może mieć dla ciebie znaczenie, jaka krytyka ją spotkała, jeśli w ogóle, i ostrzeżenia dotyczące treści.

Ta zasada jest węższa niż w większości nagród literackich. Lambda Literary Awards, najbardziej znane nagrody dla książek LGBTQ+ w Stanach Zjednoczonych, są otwarte dla autorek i autorów o dowolnej tożsamości płciowej. Kategorię transpłciową dodano w 1997 roku, a według tekstu publicystycznego w The Advocate do 2013 roku połowę nagrodzonych w niej tytułów stanowiły książki napisane lub zredagowane głównie przez osoby cis. Ten sam tekst zauważał, że 2013 był pierwszym rokiem, w którym nagrodę za prozę trans zarówno wręczali, jak i odbierali autorzy i autorki trans.

Tożsamości i zaimki podajemy tak, jak określają je same autorki i autorzy. Część osób piszących opisuje siebie słowami z własnego języka lub kultury, na przykład travesti w Argentynie i Brazylii, a my używamy tych słów tak samo jak one. Niektóre osoby zmieniły imię po wydaniu swoich książek; podajemy obecne imię, a na starszych wydaniach może widnieć wcześniejsze.

Rok oznacza pierwsze wydanie oryginału. Nie podajemy linków do sklepów. Ostrzeżenia dotyczące treści pochodzą z recenzji i opisów wydawców, więc traktuj je jako punkt wyjścia, a nie gwarancję.

Powieści

Proza osób trans i niebinarnych, od robotniczej klasyki z 1993 roku po najnowsze powieści literackie, historyczne i spekulatywne. Dwie z nich ukazały się najpierw w małych wydawnictwach, zanim przejęły je większe.

Stone Butch Blues (1993, powieść)

Autorstwo: Leslie Feinberg. Pierwsze wydanie ukazało się w 1993 roku nakładem Firebrand Books w Stanach Zjednoczonych, później w Alyson Books, a na koniec jako autorskie wydanie z okazji 20-lecia, przygotowane przez Feinberg w ostatnich dniach życia. Samookreślenie Feinberg brzmiało: „antyrasistowska, biała, robotnicza, świecka, żydowska, transpłciowa, lesbijka, kobieta, rewolucyjna komunistka”, a preferowane zaimki to she/zie i her/hir.

Jess Goldberg dorasta w robotniczej żydowskiej rodzinie w Buffalo w stanie Nowy Jork jako dziecko o męskim sposobie bycia, z którego w latach przed Stonewall wyrasta butch. Jess odnajduje bary, w których butch, femme i drag queens wspólnie tworzą własny świat, a także pracę w fabryce, działalność związkową i miłość.

Jess doświadcza też bezlitosnej przemocy i pogardy ze strony policji, szefów, lekarzy i innych mężczyzn, którzy mają władzę. Przez kolejne dekady powieść śledzi poszukiwanie sposobu na życie w ciele i płci, które by pasowały, w świecie karzącym każdą z możliwości. Według Feinberg to „powieść lesbijska i powieść transpłciowa”. Po niemiecku książka ukazała się nakładem Querverlag jako Stone Butch Blues w przekładzie Claudii Brusdeylins.

Dlaczego to ważne. Rozeszła się w setkach tysięcy egzemplarzy i krążyła z rąk do rąk, także w więzieniach. June Thomas pisała w Slate, że nikt nie zrobił więcej niż Feinberg, by zmienić to, jak lesbijskie i biseksualne feministki myślały i mówiły o tożsamościach butch i femme oraz o sprawach trans. Książka łączy w jednej opowieści politykę klasy robotniczej, życie butch i życie trans, nie każąc ci wybierać jednego z nich, a Biblioteka Publiczna Nowego Jorku stawia Feinberg w pierwszym szeregu politycznego ruchu trans lat 90.

Warto wiedzieć. To trudna książka: June Thomas ze Slate napisała, że to „żaden radosny festiwal dobrego samopoczucia”, a druga osoba recenzująca ją dla Slate uznała część dialogów za „odrobinę tandetne”. Osoby piszące o książce różnie odnoszą się do Jess (Slate używa zaimka she, Biblioteka Publiczna Nowego Jorku zaimka ze), co coś mówi o tym, jak książka wymyka się jednej etykiecie. Ekranizacje zostały przez Feinberg zakazane, a nowe komercyjne umowy na tę książkę odrzucone.

Ostrzeżenia dotyczące treści: napaść seksualna, brutalność policji, homofobiczna i transfobiczna przemoc, antysemityzm, celowo spowodowany wypadek w miejscu pracy, odczłowieczające traktowanie przez lekarzy

Nevada (2013, powieść)

Autorstwo: Imogen Binnie. Pierwsze wydanie ukazało się w Stanach Zjednoczonych w 2013 roku nakładem Topside Press, małego, dziś już nieistniejącego wydawnictwa skupionego na literaturze tworzonej przez osoby trans i dla nich, a w 2022 roku książkę z nowym posłowiem wznowiło MCD x FSG Originals (Farrar, Straus and Giroux). Binnie jest kobietą trans i mówiła, że chciała napisać „książkę o kobietach trans, która traktowałaby nasze doświadczenia poważnie”.

Maria Griffiths ma prawie trzydzieści lat, pracuje w antykwariacie w Nowym Jorku i większość życia spędza zamknięta we własnej niespokojnej głowie. Po rozstaniu zabiera samochód swojej dziewczyny i rusza w podróż przez cały kraj.

W Nevadzie poznaje Jamesa, młodego mężczyznę, który dopiero zaczyna się zastanawiać, czy w ogóle jest mężczyzną. James przypomina Marii ją samą sprzed lat, więc Maria mianuje się jego nieporadnym trans wzorem do naśladowania. To powieść drogi, którą mniej obchodzi, dokąd prowadzi droga, a bardziej kłamstwa, które ludzie sobie wmawiają.

Dlaczego to ważne. Nevada to powieść trans, w której nikt nie przechodzi tranzycji na kartach książki: w posłowiu Binnie pisze, że celowo wycięła ten etap, bo faza „pomiędzy” fascynuje ludzi, którzy nigdy nie muszą przez nią przechodzić. Krytyczka Stephanie Burt napisała, że to chyba pierwsza pełnowymiarowa realistyczna powieść o kobietach trans „nie tylko napisana przez jedną z nas, ale napisana dla nas”. Przez lata książka krążyła wśród czytelniczek i czytelników, a Torrey Peters mówi, że ukształtowała jej spojrzenie na świat.

Warto wiedzieć. Przy okazji wznowienia Binnie powiedziała magazynowi Them, że widzi w tej książce młodszą wersję siebie, osobę, która „żyła z poczuciem winy i wstydu”, i że od tamtej pory bardzo się rozwinęła. Długi, niespokojny monolog wewnętrzny Marii jest silnikiem całej książki, więc osoby szukające podróży napędzanej akcją mogą uznać ją za powolną.

Ostrzeżenia dotyczące treści: używanie narkotyków (heroina), depresja i dysocjacja, otwarte rozmowy o seksie i seksualności

Paul Takes the Form of a Mortal Girl (2017, powieść)

Autorstwo: Andrea Lawlor. Pierwsze wydanie ukazało się w 2017 roku nakładem Rescue Press w Stanach Zjednoczonych, a w 2019 roku książkę wznowiło Vintage (Penguin Random House). Lawlor jest osobą niebinarną i używa zaimków they/them; swoją płeć opisuje jako „w pewnym sensie trans” i mówi, że „określenie transmaskulinne mi pasuje”.

Jest rok 1993, a Paul Polydoris pracuje za barem w jedynym gejowskim klubie w uniwersyteckim mieście tętniącym polityką i imprezami. Studiuje teorię queer, robi ziny, ma najlepszą przyjaciółkę lesbijkę i bujne życie randkowe. Ma też sekret: jest zmiennokształtny i potrafi dowolnie zmieniać swoje ciało.

Krążąc między sceną Riot Grrrl a gejowską kulturą leather, od Iowa City po San Francisco, Paul żyje jako Paul i jako Polly i szuka miłości, seksu oraz społeczności, która go dostrzeże.

Dlaczego to ważne. Jeśli twoja płeć nigdy nie stała w miejscu, Paul jest fantazją o całkowitej zmienności, potraktowaną jako źródło przyjemności, a nie cierpienia. W rozmowie z Guardianem Lawlor mówi, że queerowe i trans dziedzictwo kulturowe polega na stawianiu na pierwszym miejscu przyjemności, poznawania siebie, sztuki i humoru, i książka właśnie tym żyje. To także precyzyjny i zabawny portret queerowego życia z początku lat 90., który nie odwraca wzroku od AIDS.

Warto wiedzieć. Paula nie zawsze da się lubić: recenzja w Guardianie zauważa, że źle traktuje przyjaciół i dopuszcza się drobnych kradzieży, a Lawlor przyznaje, że Paul bywa niemiły na wiele sposobów. Ta sama recenzja nazywa książkę powieścią o seksie, „i to o dużej jego ilości”.

Ostrzeżenia dotyczące treści: dosłowne sceny seksu, AIDS, homofobia i rasizm, uwewnętrzniona homofobia

Confessions of the Fox (2018, powieść)

Autorstwo: Jordy Rosenberg. Pierwsze wydanie ukazało się w czerwcu 2018 roku nakładem One World (Penguin Random House) w Stanach Zjednoczonych. Rosenberg, profesor anglistyki, jest osobą trans (w wywiadzie dla Vol. 1 Brooklyn mówi „jako osoba trans”), a nota wydawcy używa zaimka he.

Jack Sheppard i Edgeworth Bess byli najsłynniejszą parą złodziei, uciekinierów z więzienia i kochanków w XVIII-wiecznym Londynie. Pogrążony w rozpaczy po zawodzie miłosnym badacz, dr Voth, odkrywa dawno zaginiony rękopis, który podaje się za ich prawdziwe wyznania. Jack jest w nim mężczyzną trans, a Bess, pracownica seksualna, córką marynarza laskara.

Voth opatruje rękopis przypisami, które rozrastają się w jego własną, równoległą historię trans. Historia czy mistyfikacja? Powieść łączy opowieść łotrzykowską, historię miłosną, ucieczki z więzienia i komedię akademicką.

Dlaczego to ważne. Rosenberg wpisuje mężczyznę trans w prawdziwą londyńską legendę i przekonuje, że osoby trans zawsze były obecne w historii, nawet jeśli archiwa je pomijają. Pod rubaszną, dowcipną powierzchnią recenzja w Guardianie dostrzegła „stonowaną, z trudem wywalczoną opowieść o tym, jak to jest zmieniać płeć”. Książka jest też gniewna, i to w pożyteczny sposób, w sprawie policji, więzień i tego, do kogo należy przeszłość. Znalazła się w finale Lambda Literary Award.

Warto wiedzieć. Recenzja w Guardianie, choć pełna uznania, nazywa ją lekturą „bardziej wyboistą” niż wcześniejsze queerowe powieści historyczne, pełną celowych anachronizmów i „mnóstwa progresywnego zbijania politycznych punktów”. Przypisy i pastisz są tu sednem, ale wymagają cierpliwości.

Ostrzeżenia dotyczące treści: dosłowne sceny seksu, przemoc policji i przemoc w więzieniu, okrutny mistrz, praca seksualna

Freshwater (2018, powieść)

Autorstwo: Akwaeke Emezi. Pierwsze wydanie ukazało się w lutym 2018 roku nakładem Grove Press w Stanach Zjednoczonych. Emezi, osoba pisząca pochodzenia igbo i tamilskiego, urodzona i wychowana w Nigerii, opisuje siebie jako „niebinarną osobę trans i osobę pluralną”, a nota wydawcy używa zaimka they.

Ada przychodzi na świat w Nigerii, jak ujmuje to książka, jedną nogą po drugiej stronie. Jest ogbanje, duchowym dzieckiem w kosmologii igbo, a duchy, które dzielą z nią ciało, opowiadają dużą część historii jako „my”. Emezi wyraźnie podkreśla, że Ada nie jest opętana: te głosy to strony jednego, wielościowego ja.

Kiedy Ada wyjeżdża na studia do Stanów Zjednoczonych, traumatyczne wydarzenie budzi najzacieklejsze z tych ja, które przejmują kontrolę nad jej ciałem i wyborami. Powieść śledzi walkę o władzę między Adą a istotami, które w niej mieszkają, oraz jej poszukiwanie sposobu, by stać się całością. Po hiszpańsku ukazała się nakładem consonni jako Agua dulce (2021) w przekładzie Arrate Hidalgo.

Dlaczego to ważne. Emezi nazywa ją powieścią autobiograficzną, „o włos od bycia wspomnieniami”, i mówi, że zachodnie podejście do zdrowia psychicznego w niczym nie pomogło. Książka odczytuje życie, łącznie z płcią i ciałem, przez kosmologię igbo, co może trafić do każdego, czyje poczucie siebie nigdy nie pasowało do dostępnych kategorii. W 2019 roku dzięki niej po raz pierwszy na długiej liście Women's Prize for Fiction znalazła się niebinarna osoba trans: Emezi.

Warto wiedzieć. Część recenzji czyta książkę głównie jako opowieść o chorobie psychicznej, podczas gdy Emezi ujmuje ją przez duchowość igbo, więc spodziewaj się tego napięcia w omówieniach. Po wpisaniu na długą listę Women's Prize Emezi mówi wprost, że nie jest kobietą, a w 2020 roku, gdy organizatorzy nagrody zapytali o „płeć w rozumieniu prawa”, odpowiedzią Emezi była rezygnacja ze zgłaszania kolejnych książek.

Ostrzeżenia dotyczące treści: napaść seksualna, samookaleczenia, zaburzenia odżywiania, nadużywanie alkoholu, próba samobójcza

Little Fish (2018, powieść)

Autorstwo: Casey Plett. Książka ukazała się w 2018 roku nakładem Arsenal Pulp Press w Kanadzie. Plett jest osobą trans; zaczęła pisać o życiu osób trans jako felietonistka McSweeney's w 2010 roku, tuż po swojej tranzycji.

W Winnipeg trwa środek zimy, a Wendy Reimer, trzydziestoletnia kobieta trans, ma poczucie, że jej życie zamarzło w miejscu. Po śmierci babci ktoś z dalszych znajomych rodziny mówi jej, że jej dziadek, pobożny menonicki rolnik, być może sam był osobą transpłciową.

Wendy początkowo zbywa tę informację. Ale kolejne tygodnie przynoszą cios za ciosem, w pracy, w sprawach mieszkaniowych i w kręgu przyjaciół, a ona coraz bardziej pragnie zrozumieć, kim naprawdę był dziadek i co kultura, która ją ukształtowała i odrzuciła, odebrała im obojgu.

Dlaczego to ważne. To powieść o przyjaźniach kobiet trans i codziennym przetrwaniu, opowiedziana od środka. Recenzja w Quill & Quire podkreślała, że Plett stawia transpłciowość w centrum, zamiast ją pomniejszać, i oddaje hołd „luźno powiązanej kulturze trans”. Meredith Russo mówiła, że żadna książka nie sprawiła wcześniej, że poczuła się tak dostrzeżona. Wątek dziadka stawia pytanie, jak żyli ludzie, zanim istniały słowa, które by ich opisywały. Powieść zdobyła Amazon Canada First Novel Award i Lambda Literary Award.

Warto wiedzieć. Plett postanowiła nie mówić, które części powieści pochodzą z jej własnego życia, więc historię czyta się na jej własnych warunkach, a nie jako spowiedź. Ciepło jest tu prawdziwe, ale to ciężka, zimowa książka.

Ostrzeżenia dotyczące treści: samobójstwo, praca seksualna, nadużywanie alkoholu, transfobiczna agresja i przemoc, misgenderowanie, żałoba

The Thirty Names of Night (2020, powieść)

Autorstwo: Zeyn Joukhadar, syryjsko-amerykański autor. Książka ukazała się w 2020 roku nakładem Atria Books (Simon & Schuster) w Stanach Zjednoczonych. Joukhadar mówi o sobie „niebiała osoba trans”; w nocie biograficznej na własnej stronie używa zarówno zaimka he, jak i they.

Pięć lat po podejrzanym pożarze, w którym zginęła jego matka, ornitolożka, syryjsko-amerykański chłopak trans z Nowego Jorku, który wciąż się ukrywa, porzucił już imię nadane przy urodzeniu, ale nie znalazł jeszcze nowego. Opiekuje się babcią, unika meczetu w swojej dzielnicy, siostry i osoby, z którą przyjaźni się najbliżej, a duch matki odwiedza go każdego wieczoru.

Wolny czuje się tylko nocą, gdy maluje murale w starej dzielnicy Manhattanu, nazywanej kiedyś Małą Syrią. Tam znajduje dziennik Laili Z, syryjsko-amerykańskiej artystki, która zniknęła ponad sześćdziesiąt lat wcześniej. Jej historia, opowiedziana równolegle z jego, odsłania życie osób queer i trans w jego własnej społeczności oraz rzadkiego ptaka związanego z przeszłością jego matki.

Dlaczego to ważne. Czytelniczkom i czytelnikom trans z arabskich społeczności daje coś rzadkiego: opowieść, w której bycie trans i przynależność do syryjsko-amerykańskiej rodziny i dzielnicy są częścią tej samej historii, a nie wyborem jednego z dwojga. Joukhadar mówi, że duża część powieści opowiada o osobach queer i trans, które walczą o to, by widzieć siebie jako święte. Książka zdobyła Stonewall Book Award 2021 i Lambda Literary Award w kategorii Transgender Fiction.

Warto wiedzieć. Wydawca w opisie nazywa narratora chłopakiem trans, a Kirkus mężczyzną trans, natomiast Joukhadar opisuje go jako osobę niebinarną, która istnieje poza wszelkimi ramami, dzięki którym byłaby czytelna dla otaczających ją osób cis. Książka mieści jedno i drugie. Jest liryczna i rozkręca się powoli, zamiast opierać się na akcji.

Ostrzeżenia dotyczące treści: żałoba i śmierć rodzica w pożarze, homofobia i inne uprzedzenia, życie w szafie, cierpienie związane z własnym ciałem

Detransition, Baby (2021, powieść)

Autorstwo: Torrey Peters. Pierwsze wydanie ukazało się w styczniu 2021 roku nakładem One World, wydawnictwa należącego do Penguin Random House, w Stanach Zjednoczonych. Peters jest kobietą trans; w wywiadzie dla The Rumpus opisuje przecinek w tytule jako „bolesną krawędź noża, po której chodzi się jako kobieta trans”.

Reese jest kobietą trans po trzydziestce, która z trudem zbudowała to, o czym, jak pisze wydawca, poprzednie pokolenia kobiet trans mogły tylko marzyć: zwyczajne, wygodne życie. Brakuje jej tylko dziecka. Wtedy jej dziewczyna Amy przeszła detranzycję i stała się Amesem, związek się rozpadł, a Reese wpadła w autodestrukcyjny schemat sypiania z żonatymi mężczyznami.

Ames też nie jest szczęśliwy. Kiedy jego szefowa i kochanka Katrina, kobieta cis, dowiaduje się, że jest z nim w ciąży, i nie jest pewna, czy chce ją utrzymać, Ames zastanawia się, czy we trójkę mogliby razem wychowywać dziecko. Powieść przeskakuje w czasie, pokazując, jak do tego doszło. Po francusku ukazała się nakładem Libertalia jako Detransition, Baby (2022) w przekładzie Leny Lambla-Kerveillant.

Dlaczego to ważne. W recenzji dla Vox Emily St. James nazwała ją jedną z nielicznych powieści osób trans wydanych przez duże wydawnictwo i jedną z bardzo niewielu, które opisują życie wewnętrzne kobiet trans. Jest pisana z myślą o czytelniczkach i czytelnikach trans: zabawna, chaotyczna i niepochlebna, kiedy chce taka być. Peters pisze o kobietach trans z jednego pokolenia, które muszą się nawzajem wychowywać i uczyć, a wątek detranzycji prowadzi tak, że Ames nie staje się argumentem w dyskusji.

Warto wiedzieć. Kiedy książka trafiła na długą listę Women's Prize for Fiction 2021, internetowy list otwarty zaatakował nominację Peters; organizatorzy nagrody publicznie potępili ten atak, a wiele autorek i autorów stanęło po jej stronie. Co do samej książki, St. James uznała, że dialogi czasem zgrzytają, a Katrina jest zarysowana mniej pełno niż Reese i Ames.

Ostrzeżenia dotyczące treści: seks z kontrolującymi, często żonatymi mężczyznami, zdrada, zachowania autodestrukcyjne, transfobia, nieplanowana ciąża i decyzja, czy ją utrzymać

Light from Uncommon Stars (2021, powieść)

Autorstwo: Ryka Aoki. Książka ukazała się we wrześniu 2021 roku nakładem Tor Books (Macmillan) w Stanach Zjednoczonych. Aoki, która jest osobą trans, dorastała w San Gabriel Valley w południowej Kalifornii jako dziecko japońsko-amerykańskich rodziców.

Shizuka Satomi to legendarna nauczycielka gry na skrzypcach, która dla muzyki zawarła układ z piekłem: musi dostarczyć siedem dusz. Dostarczyła już sześć. Siódmą może być Katrina Nguyen, młoda queerowa dziewczyna trans, która uciekła z domu, skrzypaczka samouczka, której kończą się ostatnie deski ratunku.

Wtedy Shizuka poznaje Lan Tran, emerytowaną kapitankę statku kosmicznego i uchodźczynię z innego układu gwiezdnego, która razem z rodziną prowadzi sklep z pączkami. Powieść osadzona wśród azjatycko-amerykańskiej społeczności San Gabriel Valley splata muzykę, rodzinę z wyboru, życie imigrantów, science fiction i powoli rozwijający się romans między kobietami.

Dlaczego to ważne. Traktuje transfobię poważnie, ale nie robi z bólu całej historii. Recenzentka Reactor opisuje ją jako list miłosny do muzyki, społeczności imigranckich i niebiałych kobiet trans, zwłaszcza tych na początku tranzycji. Aoki powiedziała NBC News, że gdyby miała taką książkę, kiedy dorastała, to „miałabym bohaterów”. To także po prostu ciepła, dziwna, mieszająca gatunki powieść z trzema azjatycko-amerykańskimi kobietami w centrum.

Warto wiedzieć. W Locus Caren Gussoff Sumption chwaliła bohaterki, ale uznała postaci męskie za płaskie „nie-kobiety” i stwierdziła, że książka staje się „zdecydowanie zbyt słodka” jak na ciężar tego, o co toczy się gra. Recenzentka Reactor nazwała ją natomiast jedną z najlepszych powieści spekulatywnych, jakie czytała.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobiczna i rasistowska przemoc, młoda postać trans, która, żeby przetrwać, występuje przed kamerką internetową, układy dotyczące dusz i piekła

Wspomnienia i eseje

Życiorysy opowiedziane przez osoby, które je przeżyły, i eseje, które spierają się ze światem. Część tych osób jest sławna, część nie; łączy je to, że nikt inny nie opowiada ich historii w ich imieniu.

Gender Outlaw (1994, eseje)

Autorstwo: Kate Bornstein. Pierwsze wydanie ukazało się w Stanach Zjednoczonych nakładem Routledge, a poprawione wydanie opublikowało Vintage w 2016 roku. Na własnej stronie Bornstein opisuje ponad trzydzieści lat pisania o tym, „co dziś nazywamy płcią niebinarną”, czyli o byciu ani mężczyzną, ani kobietą; nota wydawcy używa zaimka she.

Po części teoria, po części autobiografia, po części performans: Gender Outlaw dowodzi, że płeć jest wytworem kultury, a nie naturalnym faktem, który dzieli wszystkich na dwa rodzaje. Książka zaczyna się od słów: „Wiem, że nie jestem mężczyzną… i doszło do mnie, że prawdopodobnie nie jestem też kobietą”. Dalej Bornstein łączy krytykę kultury, historię osobistą, dialogi i cały dramat, Hidden: A Gender, zadając z dużą dozą dowcipu trudne pytania o tożsamość, orientację i pożądanie.

Dlaczego to ważne. To cała książka napisana spoza binarności, dekady zanim słowo „niebinarny” weszło do powszechnego użycia, i to z humorem, a nie z przeprosinami. Jeśli większość tekstów trans, które znasz, opowiada o docieraniu do celu, ta opowiada o odmowie wyboru. Kirkus zauważa, że książka wywołuje dyskusję, nie stawiając czytelników w defensywie.

Warto wiedzieć. To książka z 1994 roku; wydanie z 2016 roku zawiera nowy wstęp napisany przez Bornstein. Bornstein spotyka się też z gniewem części osób trans, zarówno za odmowę identyfikowania się jako mężczyzna lub kobieta, jak i za dawne wypowiedzi o przestrzeniach tylko dla kobiet, za które, jak relacjonuje Jacqueline Rose w London Review of Books (2016), padły przeprosiny od Bornstein pod adresem Riki Wilchins, osoby zaangażowanej w aktywizm.

Ostrzeżenia dotyczące treści: otwarte rozmowy o seksie i tranzycji, transfobia

Whipping Girl (2007, eseje)

Autorstwo: Julia Serano. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem Seal Press; drugie wydanie wyszło w 2016 roku, a trzecie w 2024. Serano zajmuje się biologią, pisaniem i muzyką, a jak mówi podtytuł, pisze z perspektywy własnego doświadczenia kobiety trans.

Zbiór esejów dowodzących, że wrogość, z jaką spotykają się kobiety trans, wyrasta nie tylko z transfobii, ale też z seksizmu i z kultury, która samą kobiecość traktuje jako coś gorszego. Serano łączy własne doświadczenia z badaniami i rozprawia się ze stereotypami kobiet trans w mediach, ze sporem o biologię i socjalizację oraz z wykluczaniem kobiet trans z części ruchu feministycznego. Książka dała wielu czytelniczkom i czytelnikom nowe słownictwo, w tym pojęcie transmizoginii. Strona Serano wymienia francuski przekład, Manifeste d'une femme trans et autres textes (Éditions Cambourakis, 2020), w tłumaczeniu Noémie Grunenwald.

Dlaczego to ważne. Jeśli masz poczucie, że pogarda wymierzona w ciebie dotyczy kobiecości w tym samym stopniu co bycia trans, ta książka wyjaśnia dlaczego. Serano mówiła, że pisała książkę, którą sama chciałaby mieć jako nastolatka. Często służy jako wprowadzenie do tematów trans na zajęciach, a kobiecość, u kogokolwiek, traktuje jako coś, czego warto bronić, a nie za co trzeba przepraszać.

Warto wiedzieć. Publishers Weekly uznał styl za „miejscami gęsty”. W 2016 roku Serano powiedziała BuzzFeed News, że pisała jako biała osoba trans z klasy średniej, bez niepełnosprawności, i że książka nie obejmuje doświadczeń bardziej marginalizowanych osób trans. Trzecie wydanie zachowuje ten sam tekst z kilkoma doprecyzowującymi poprawkami i nowym posłowiem.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobiczne i seksistowskie stereotypy w mediach, rozmowy o seksualności

Redefining Realness (2014, wspomnienia)

Autorstwo: Janet Mock. Pierwsze wydanie ukazało się w Stanach Zjednoczonych nakładem Atria Books (Simon & Schuster). Na własnej stronie Mock opisuje siebie jako niebiałą kobietę trans i przedstawia tę książkę jako pierwsze wspomnienia napisane przez młodą kobietę trans.

Pierwsza książka wspomnieniowa Janet Mock to opowieść o dorastaniu, o tym, co jej strona nazywa „niekonwencjonalnym dziewczęctwem w Honolulu, Dallas i Oakland”. Mock pisze o rodzinie, szkole, nękaniu, pierwszych miłościach, pieniądzach i o czasie, gdy zajmowała się pracą seksualną na ulicach Honolulu, a także o kobietach wokół niej, które pokazały jej, jak przetrwać. Raz po raz odsuwa się od własnej historii, by powiązać ją z szerszą sytuacją niebiałych kobiet trans w Stanach Zjednoczonych.

Dlaczego to ważne. Publishers Weekly wyróżnił jej „polityczny pazur”: Mock odrzuca apolityczny kształt, jaki często miały wspomnienia osób trans, i wykorzystuje własne życie, by mówić o rasie, klasie i przetrwaniu. Jeśli jesteś niebiałą kobietą trans albo dorastanie bez pieniędzy i bez żadnego zabezpieczenia to także twoja historia, ta książka stawia życie takie jak twoje w centrum, a nie w przypisie. Zadebiutowała na liście bestsellerów New York Timesa.

Warto wiedzieć. Publishers Weekly uznał prozę pierwszych rozdziałów za „źle dopasowaną”, choć z każdym kolejnym książka nabiera pewności. W akademickim tekście w czasopiśmie Souls (2016) Julian Kevon Glover przekonuje, że medialna uwaga poświęcana Mock i Laverne Cox opiera się częściowo na polityce respektabilności, kosztem niebiałych kobiet trans, których historie wyglądają inaczej. Kolejną książką wspomnieniową Mock była Surpassing Certainty (2017).

Ostrzeżenia dotyczące treści: napaść seksualna, nękanie, przemoc, praca seksualna

Trans Like Me (2017, eseje)

Autorstwo: CN Lester. Pierwsze wydanie ukazało się w Wielkiej Brytanii nakładem Virago (z podtytułem A Journey for All of Us), a w 2018 roku w Stanach Zjednoczonych nakładem Seal Press (z podtytułem Conversations for All of Us). Lester to brytyjska osoba zaangażowana w aktywizm trans, pracę akademicką i muzykę, używająca zaimków they/them; wywiad w PinkNews z 2011 roku przedstawiał Lester jako osobę genderqueer, a New York Times opisał Lester jako osobę identyfikującą się jako niebinarna.

Zbiór esejów, który bierze najgłośniejsze publiczne opowieści o osobach trans i wywraca je na drugą stronę: jak media formułują swoje relacje, jak przedstawia się wychowywanie dzieci różnorodnych płciowo, co ruchy feministyczne i LGBTQ zrobiły z osobami trans i skąd pochodzi zaimek „they” (Lester znajduje go już u Szekspira). Każdy temat przeplata się z doświadczeniem Lester w odkrywaniu własnej płci.

Dlaczego to ważne. To spokojne, rzetelnie udokumentowane spojrzenie brytyjskiej niebinarnej osoby piszącej na te spory, przydatne dla twojego własnego myślenia i dla ludzi wokół ciebie, którzy wciąż zadają te same pytania. Juliet Jacques chwaliła to, jak książka rozprawia się z mitami o osobach trans i polityce „jasno i spokojnie”, a Susan Stryker nazwała ją przewodnikiem osoby z wewnątrz dla niewtajemniczonych.

Warto wiedzieć. Powstała w połowie drugiej dekady XXI wieku i odnosi się do ówczesnych sporów (między innymi medialnych relacji o Caitlyn Jenner), więc jej przykłady pochodzą z tamtego czasu.

Amateur (2018, wspomnienia)

Autorstwo: Thomas Page McBee. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem Scribner, a w Wielkiej Brytanii nakładem Canongate. McBee jest mężczyzną trans: jego strona podaje, że zbierając materiał do tej książki, został pierwszym transpłciowym mężczyzną, który walczył w Madison Square Garden.

Po tranzycji Thomas Page McBee zauważył, jak inaczej świat traktuje go jako mężczyznę i jak często mężczyźni zdają się chcieć się z nim bić. Zaczął więc trenować boks. Książka śledzi miesiące treningów w salach na Manhattanie przed charytatywną walką w Madison Square Garden w 2015 roku i wykorzystuje je, by zapytać, dlaczego męskość i przemoc są w Ameryce tak ze sobą splątane. Po drodze McBee rozmawia z badaczkami i badaczami o tym, jak chłopcy uczą się być mężczyznami, i uważnie przygląda się własnym nowym nawykom, od tego, że jego głos ucisza teraz całe zebranie, po gniew, który czuje wzbierający w pięściach.

Dlaczego to ważne. Tematem jest sama męskość, nie tylko jego droga do niej. McBee szczerze pisze o tym, co się zmieniło, gdy obcy ludzie zaczęli odczytywać go jako mężczyznę, w tym o niezasłużonym założeniu, że jest kompetentny, i o tym, że nie chciał stać się takim mężczyzną, jakiego się bał. Jak sam to ujmuje: „Nie chciałem stać się prawdziwym mężczyzną … Walczyłem o coś lepszego”. Książka znalazła się na krótkiej liście Baillie Gifford Prize i Wellcome Book Prize.

Warto wiedzieć. W The New Republic Jo Livingstone pisze, że reporterskie podejście nadaje książce „mocny posmak rozstrzygnięcia”, i obawia się, że ten rodzaj wspomnień trans grozi traktowaniem transpłciowości jak czegoś, co trzeba tłumaczyć czytelnikom cis, choć docenia to, że McBee kieruje to antropologiczne spojrzenie na męskość.

Ostrzeżenia dotyczące treści: boks i przemoc uliczna, wzmianki o krzywdzeniu w dzieciństwie, ujawnienie tożsamości bez zgody

I'm Afraid of Men (2018, wspomnienia)

Autorstwo: Vivek Shraya. Książka ukazała się w Kanadzie nakładem Penguin Canada. Shraya to kanadyjska artystka trans pochodzenia południowoazjatyckiego, która tworzy muzykę, literaturę, sztukę wizualną i filmy; nota wydawcy używa zaimka she.

Bardzo krótka książka złożona z autobiograficznych tekstów, w których Shraya opisuje, jak w dzieciństwie narzucano jej męskość i co jej to zrobiło. Przechodzi przez okres dojrzewania i dorosłość: nękanie, presję, by się dopasować, i sposoby, w jakie nauczyła się kamuflażu, zmieniając to, jak chodziła, ubierała się i zachowywała w miejscach publicznych. Książka śledzi jej drogę „od kamuflażu do feerii barw” i pyta, jak moglibyśmy inaczej wyobrażać sobie płeć i to, czego mężczyźni oczekują od siebie nawzajem.

Dlaczego to ważne. Nazywa strach, który nosi w sobie wiele kobiet trans i osób femme i który rzadko widzą spisany, i pokazuje, gdzie się go nauczyły. Kirkus nazwał ją „książką, którą warto mieć przy sobie” i zauważył, jak rzadko perspektywa niebiałej kobiety trans dostaje miejsce w takich rozmowach. Znalazła się w finale Lambda Literary Award 2019.

Warto wiedzieć. Ma niecałe 100 stron: to seria ostrych wspomnień i refleksji, a nie pełna autobiografia ani studium męskości.

Ostrzeżenia dotyczące treści: nękanie, mizoginia, homofobia, transfobia

Sissy (2019, wspomnienia)

Autorstwo: Jacob Tobia. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem G.P. Putnam's Sons. Według noty wydawcy Jacob Tobia to osoba niezgodna z normami płciowymi, która pisze, produkuje i występuje, pochodzi z Raleigh w Karolinie Północnej i używa zaimków they/them.

Jacob Tobia dorasta w Karolinie Północnej, marząc zarówno o lalkach Barbie, jak i o robakach, w domu, w którym niewiele było miejsca na kobiecość, która, jak pisze Tobia, przychodziła równie naturalnie jak męskość. Książka prowadzi od przedszkola, gdzie bardzo surowo pilnowano norm płciowych, przez kościół (chór dzwonków ręcznych jest jednym z niewielu miejsc, gdzie Tobia może dać sobie luz) i przyjaźnie z liceum, aż po Duke University, gdzie Tobia zaczyna otwarcie przyznawać się do swojej kobiecości. Dalej opowiada o aktywizmie, ONZ i Białym Domu, mieszając bolesne wspomnienia z mnóstwem żartów.

Dlaczego to ważne. Jeśli nie pasujesz do żadnej z dwóch szufladek i od dziecka ci to powtarzano, Tobia pisze do ciebie. Kirkus opisał tę książkę jako opowieść o dorastaniu w płci, o tożsamości trans, która nie daje się zamknąć w binarności. Sporo miejsca poświęca też wierze i rodzinie, w tym relacjom z rodzicami i z kościołem z czasów dzieciństwa.

Warto wiedzieć. Kirkus nazwał ją zabawną i inteligentną, ale stwierdził, że Tobia „czasem przesadza z samozachwytem i zgryźliwością”.

Ostrzeżenia dotyczące treści: nękanie, pilnowanie norm płciowych w dzieciństwie, odrzucenie przez wspólnotę kościelną

Beyond the Gender Binary (2020, eseje)

Autorstwo: Tekst: Alok Vaid-Menon, ilustracje: Ashley Lukashevsky. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem Penguin Workshop w serii Pocket Change Collective. Alok używa zaimków they/them, a w opisach pojawia się jako niezgodna z normami płciowymi osoba z USA pochodzenia południowoazjatyckiego, która pisze, występuje i wygłasza przemówienia.

Krótka książka w kieszonkowym formacie z jedną jasną tezą: płeć to „historia, a nie tylko słowo”, elastyczna i twórcza forma ekspresji, a nie dwie sztywne szufladki. Opierając się na osobistym doświadczeniu, Alok rozbiera na części społeczne definicje, które decydują o tym, jak ludzie mogą wyglądać i żyć, i prosi czytelniczki i czytelników, by widzieli płeć „nie w czerni i bieli, ale w pełni kolorów”. To w równym stopniu wezwanie do wyrażania siebie i do bardziej włączającej miłości, co wywód.

Dlaczego to ważne. Można ją przeczytać w godzinę i właśnie o to chodzi: to spokojna, jasna odpowiedź na pytania, które osoby niebinarne i niezgodne z normami płciowymi słyszą bez przerwy, i łatwo ją komuś dać. Alok mówi, że ludzie akceptują osoby niezgodne z normami płciowymi, „dopóki ich zabawiamy”. Ta książka prosi, żeby zamiast tego traktować ją poważnie.

Warto wiedzieć. Ma 64 strony i jest przeznaczona dla czytelników od 12. roku życia, więc najlepiej sprawdza się jako punkt wyjścia albo prezent, a nie pogłębiona lektura.

Faltas (2022, wspomnienia)

Autorstwo: Cecilia Gentili; to pierwszy tytuł LittlePuss Press, małego amerykańskiego wydawnictwa. Gentili, która mówiła o sobie, że jest kobietą trans, dorastała w Argentynie i stała się w Nowym Jorku znaną działaczką na rzecz osób trans, osób świadczących usługi seksualne i imigrantów bez dokumentów. Zmarła w lutym 2024 roku.

Faltas obejmuje pierwsze siedemnaście lat życia Gentili w Gálvez, niewielkim mieście w argentyńskiej prowincji Santa Fe. Książka ma formę ośmiu listów, każdy do kogoś, kto ukształtował te lata: do matki, do babci, do kochanki ojca, do osoby, z którą przyjaźniła się w dzieciństwie, do miejscowej położnej, a nawet do córki swojego oprawcy. Przez wszystkie listy przewija się historia tego, jak przez całe dzieciństwo i dojrzewanie osaczał ją (grooming) i wykorzystywał starszy mężczyzna z miasteczka, oraz historia rodzinnego miasta, które o tym wiedziało i tego nie przerwało. Tytuł to hiszpańskie słowo oznaczające błędy, od czasownika, który znaczy „brakować”.

Dlaczego to ważne. Gentili nie godzi się być w swojej historii wyłącznie ofiarą. Listy są zabawne, ostre i moralnie skomplikowane, a Gentili mówiła, że „chciała mieć poczucie, że wszystko dzieje się naraz”: ból, radość, komizm i miłość obok siebie. Książka zdobyła Israel Fishman Nonfiction Award w ramach Stonewall Book Awards 2023, przyznawanych przez American Library Association.

Warto wiedzieć. To trudna książka: wykorzystywanie jest w jej centrum, a Gentili otwarcie pisze o seksie i o tym, jak skomplikowane były jej uczucia. Zmarła w lutym 2024 roku, około szesnastu miesięcy po ukazaniu się książki.

Ostrzeżenia dotyczące treści: wykorzystywanie seksualne dziecka i grooming, gwałt, transfobia, koloryzm, dosłowne treści seksualne

Pageboy (2023, wspomnienia)

Autorstwo: Elliot Page. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem Flatiron Books. Page jest aktorem i producentem, który w 2020 roku zrobił coming out jako osoba trans, pisząc: „Jestem trans, moje zaimki to he/they”.

Elliot Page wraca pamięcią do dorastania między rozwiedzionymi rodzicami, zawodowego aktorstwa od dziewiątego roku życia i sławy po filmie Juno, kiedy ukrywał, kim jest. Książka jest celowo nielinearna, „bo queerowość jest z natury nielinearna”, i przeskakuje między wspomnieniami: nastoletnimi imprezami, zauroczeniami, napięciami w rodzinie, związkami, planami filmowymi i prasą. Skupia się nie tyle na plotkach ze świata celebrytów, ile na tym, ile kosztowało go dorastanie, a potem sława, przy jednoczesnym tłumieniu prawdziwego siebie.

Dlaczego to ważne. To wspomnienia mężczyzny trans, który jest ogromnie rozpoznawalny, i nie wygładzają jego życia pod gusta szerokiej publiczności. Page szczerze pisze o wstydzie, o latach w szafie i o felietonie, w którym sugerowano jego orientację akurat wtedy, gdy film Juno przyniósł mu sławę. Kirkus zauważa, że Page wie, iż nie każdy, kto chce przejść tranzycję, ma takie zasoby jak on, i że napisał tę książkę, bo reprezentacja ma znaczenie.

Warto wiedzieć. Recenzje były mieszane. W recenzji AP przedrukowanej przez San Diego Union-Tribune Donna Edwards napisała, że książka „nie sprostała oczekiwaniom podsycanym szumem”, ale uznała, że właśnie to czyni jej bohatera bardziej ludzkim. Kirkus ostrzega, że osoby szukające hollywoodzkich rewelacji powinny poszukać gdzie indziej: wiele osób nie zostaje tu wymienionych z nazwiska.

Ostrzeżenia dotyczące treści: napaść seksualna, nękanie, przemoc ze strony rodziny i rówieśników, homofobiczne obelgi i przemoc słowna, samookaleczenia, zaburzenia odżywiania, stalker

Historia i literatura faktu

Książki o historii, polityce i kulturze trans napisane przez osoby trans i niebinarne. Żadna z nich nie jest książką medyczną, a nasze omówienia również trzymają się z dala od medycyny.

Transgender Warriors (1996, literatura faktu)

Autorstwo: Leslie Feinberg; ta sama osoba napisała powieść Stone Butch Blues. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem Beacon Press. W wywiadzie z 2006 roku padły słowa Feinberg: „Jestem lesbijką butch, lesbijką transpłciową”. Feinberg nie żyje od 2014 roku.

Celem Feinberg było pokazanie, że ludzie przekraczający granice płci biologicznej i kulturowej istnieli zawsze. Książka zbiera historie z wielu stuleci i miejsc, w tym historię Joanny d'Arc, której egzekucję Feinberg wiąże z noszeniem przez nią męskiego stroju. Ta historia jest zakorzeniona we własnym doświadczeniu Feinberg jako osoby żyjącej poza normami płciowymi, a książka zawiera też sylwetki współczesnych osób trans, wśród nich osób zajmujących się pisarstwem, sztuką, historią i kulturystyką, które mówią własnymi słowami.

Dlaczego to ważne. Kirkus nazwał ją w 1996 roku „bardzo potrzebnym projektem”. Feinberg używa słowa „transgender” na określenie „wszystkich, którzy podważają granice płci biologicznej i kulturowej”, więc butch, drag queens i ludzie, którzy nigdy nie mieli słowa na określenie siebie, należą do tej samej opowieści. To dzieło osoby z klasy robotniczej zaangażowanej w aktywizm, a nie pracującej na uczelni, i polityka jest tu na pierwszym planie.

Warto wiedzieć. Kirkus uznał ją za przystępną, ale obciążoną powtórzeniami i „nadmierną polemiką”, i stwierdził, że widzi wyłącznie ucisk, a gubi zabawową stronę płci. Wczesne zapowiedzi sprzed publikacji podawały podtytuł kończący się słowami „to RuPaul”; w opublikowanym tytule na końcu jest „to Dennis Rodman”.

Ostrzeżenia dotyczące treści: historyczne prześladowania i egzekucje, przemoc i nękanie w życiu Feinberg

Transgender History (2008, literatura faktu)

Autorstwo: Susan Stryker. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem Seal Press; poprawione drugie wydanie wyszło w 2017 roku, a trzecie w 2026. Stryker jest historyczką i współredaktorką pisma TSQ: Transgender Studies Quarterly od jego założenia; The Advocate opisał ją jako badaczkę, która „sama jest transpłciowa”.

Zwięzła historia życia osób trans w Stanach Zjednoczonych od XIX wieku, zrozumiała bez żadnego przygotowania. Stryker omawia najważniejsze ruchy, teksty i wydarzenia, wyjaśnia kluczowe pojęcia w ramkach i dodaje krótkie biografie pionierek i pionierów trans. Przez całość przewija się jeden wątek: okresy rosnącej akceptacji, w latach 60. i ponownie w drugiej dekadzie XXI wieku, za każdym razem napotykały falę sprzeciwu. Trzecie wydanie z 2026 roku poszerzono o dłuższą, globalną historię i opis najnowszej fali wrogości wobec osób trans.

Dlaczego to ważne. To historia trans napisana przez historyczkę trans, a jej główne przesłanie jest proste: osoby trans były tu zawsze, budowały społeczności i walczyły o wolność. Wzorzec, który opisuje, czyli fala sprzeciwu po okresie większej widoczności, to przydatna mapa do rozumienia teraźniejszości. Laverne Cox, chwaląc nowe wydanie, nazywa je „kamieniem probierczym”.

Warto wiedzieć. To historia Stanów Zjednoczonych. Recenzja pierwszego wydania w Polare (2008), autorstwa Tracie O'Keefe, zwraca uwagę, że książka nie zajmuje się historią trans rdzennych Amerykanów, i sprzeciwia się używaniu słowa „transgender” jako parasola dla wszystkich osób różnorodnych pod względem płci biologicznej i kulturowej. Dłuższa globalna historia w trzecim wydaniu może częściowo na to odpowiadać; nie porównywaliśmy wydań.

Ostrzeżenia dotyczące treści: historyczna dyskryminacja, nękanie przez policję i przemoc wobec osób trans, polityczna fala sprzeciwu

Trap Door (2017, antologia)

Autorstwo: Redakcja: Tourmaline, Eric A. Stanley i Johanna Burton. Książka ukazała się w Stanach Zjednoczonych nakładem MIT Press w serii Critical Anthologies in Art and Culture. Tourmaline jest artystką, twórczynią filmową i aktywistką, której twórczość stawia w centrum doświadczenia czarnoskórych osób trans; magazyn Them przedstawił ją jako czarnoskórą kobietę trans.

Antologia esejów, rozmów i poszukiwań archiwalnych zbudowana wokół paradoksu. Jak ujmuje to redakcja, widoczność osób trans jest „ogłaszana jako znak liberalnego społeczeństwa”, a jednak przyszła w parze z nasiloną przemocą wobec osób trans. Widoczność często przyznaje się tylko osobom, które dostosowują się do dominujących norm, a książka pyta, czy te otwarcia są drzwiami, czy pułapkami. O pięknie, performansie, aktywizmie i przemocy instytucjonalnej piszą tu między innymi Miss Major Griffin-Gracy, CeCe McDonald, Juliana Huxtable, micha cárdenas, Dean Spade i Wu Tsang.

Dlaczego to ważne. Jeśli masz poczucie, że większa widoczność nie dała ci więcej bezpieczeństwa, ta książka nadaje temu poczuciu historię i argumenty. Stawia obok siebie osoby tworzące sztukę, organizujące ruch i prowadzące badania, w tym starszyznę ruchu, taką jak Miss Major Griffin-Gracy.

Warto wiedzieć. To antologia artystyczna i teoretyczna, więc głosy i rejestry bardzo się różnią, a część esejów ma charakter akademicki. Niektóre wydania i opisy podają Tourmaline pod dawnym imieniem.

Ostrzeżenia dotyczące treści: przemoc wobec osób trans, działania policji i więzienie

The Transgender Issue (2021, literatura faktu)

Autorstwo: Shon Faye. Pierwsze wydanie ukazało się w Wielkiej Brytanii nakładem Allen Lane (Penguin), a wydanie amerykańskie opublikowało Verso. Faye jest pisarką z Bristolu i byłą prawniczką; The Guardian zauważa, że celowo nie zrobiła z tej książki wspomnień o własnym doświadczeniu kobiety trans.

Faye bierze sformułowanie, które robi z osób trans temat wojny kulturowej, i odzyskuje je. Zamiast „debaty” o osobach trans przygląda się rzeczywistym problemom, z jakimi osoby trans w Wielkiej Brytanii mierzą się przez całe życie: pracy, rodzinie, mieszkaniu, opiece zdrowotnej, systemowi więziennemu i ich miejscu w społecznościach LGBTQ+ i feministycznych. Przekonuje, że wyzwolenie osób trans jest nierozerwalnie związane ze sprawiedliwością i solidarnością wobec wszystkich osób marginalizowanych. Po niemiecku książka ukazała się jako Die Transgender-Frage: Ein Aufruf zu mehr Gerechtigkeit (hanserblau, 2022) w przekładzie Jayrôme'a Robineta i Claudii Voit.

Dlaczego to ważne. Przenosi rozmowę z felietonów i programów publicystycznych w stronę biedy, mieszkań i więzień, bo tam leżą rzeczywiste problemy wielu osób trans. Fiona Sturges z The Guardian spodziewała się furii, a znalazła „chłodne rozmontowanie mitów i fałszów”. Jeśli masz dość udowadniania, że masz prawo istnieć, ta książka daje ci jasny, dobrze uargumentowany wywód, na który możesz się powołać.

Warto wiedzieć. Faye opowiada się za wyzwoleniem i przemianą społeczeństwa, a nie tylko za prawami. Sturges (The Guardian) uznała jej postulat zniesienia więzień i policji za nierealistyczny, a Sophie McBain (New Statesman) uznała, że bezkompromisowe poglądy polityczne Faye bywają „samobójcze dla jej własnej sprawy”, nazywając zarazem książkę „orzeźwiającą i niezbędną korektą” głównego nurtu pisania o prawach osób trans.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobiczne relacje w mediach, samobójstwo, przemoc i wykorzystywanie seksualne wobec osób trans, bieda

Before We Were Trans (2022, literatura faktu)

Autorstwo: Kit Heyam. Książka ukazała się w 2022 roku w Wielkiej Brytanii nakładem Hachette, a w Stanach Zjednoczonych nakładem Seal Press. Heyam opisuje siebie jako „niebinarną osobę trans (they/them lub he/him)”, zajmującą się historią i pisaniem, mieszkającą w Leeds.

Globalna historia ludzi, od starożytności do dziś, których doświadczenie płci wymykało się kategoriom mężczyzny i kobiety. Heyam świadomie uwzględnia osoby, które nie pasują do współczesnych ani zachodnich kategorii trans, od króla Ndongo po Public Universal Friend, i na ich przykładzie pokazuje, że to, co uchodzi za mężczyznę, kobietę czy w ogóle płeć, zawsze było definiowane, kwestionowane i definiowane na nowo. To także książka o tym, jak uprawiać historię w sposób bardziej ludzki, etyczny i uważny na kwestie rasy.

Dlaczego to ważne. Popularna historia trans ma skłonność do szukania ludzi, którzy przypominają współczesnych binarnych mężczyzn i kobiety trans. Heyam, sięgając do własnego doświadczenia tranzycji i niebinarności, poszerza kadr, co ma znaczenie, jeśli twoja płeć nigdy nie pasowała do zgrabnej opowieści „przed i po”. The New York Times Book Review nazwał tę książkę „wnikliwą, samoświadomą i porywającą”. Była nominowana do Lambda Literary Award.

Warto wiedzieć. Heyam pilnuje, żeby nie przyklejać współczesnych etykiet ludziom z przeszłości, więc jeśli szukasz prostej listy osób trans w historii, odpowiedzi są tu mniej uporządkowane. Właśnie ta ostrożność jest sednem książki.

A Short History of Trans Misogyny (2024, literatura faktu)

Autorstwo: Jules Gill-Peterson. Książka ukazała się nakładem Verso. Gill-Peterson jest historyczką życia osób trans (jej wcześniejsza książka to Histories of the Transgender Child) i mówiła o nękaniu, którego doświadcza „za bycie kobietą trans”.

Punktem wyjścia Gill-Peterson jest to, że panika wokół osób trans nie towarzyszyła nam zawsze: została wymyślona. Jej krótka historia prowadzi z Nowego Jorku, Londynu i Paryża do kolonialnych dystryktów brytyjskiego Radżu, na Filipiny i Hawaje, pokazując, jak transmizoginia wyłoniła się z imperialnej sztuki rządzenia, w kontrolowaniu przestrzeni publicznej i w kryminalizacji. Gill-Peterson definiuje ją jako seksualizowanie kobiecości jako męskiej po to, by uznać ją za zagrożenie i uzasadnić odwet.

Dlaczego to ważne. Wiele kobiet trans wie, że wrogość, z którą się spotykają, nie jest dokładnie tym samym co transfobia w ogóle, ale trudno im to nazwać. Gill-Peterson mówi, że napisała tę książkę, bo ogólne pojęcie „transfobia” nie oddawało agresji wymierzonej w nią. Książka pomaga zrozumieć, dlaczego polityka wymierzona w osoby trans obsesyjnie zajmuje się kobietami trans w sporcie i w toaletach, jakby mężczyźni trans nie istnieli, i umieszcza to w długiej, globalnej historii.

Warto wiedzieć. W tekście dla Center for a Stateless Society (2024) Julianna Neuhouser przekonywała, że książka traktuje Amerykę Łacińską powierzchownie i orientalizująco, nie doceniając problemów, z jakimi mierzą się osoby transfemininne poza imperialnym centrum, a zarazem idealizując ich życie.

Ostrzeżenia dotyczące treści: przemoc kolonialna, działania policji i kryminalizacja, zabójstwa kobiet trans

Literatura młodzieżowa

Pisane dla nastolatków i czytane przez wiele dorosłych osób, które w tym wieku nie miały takich książek. W większości z nich główną postacią jest nastolatek lub nastolatka trans albo osoba niebinarna, a kilka to przede wszystkim romanse lub powieści przygodowe.

If I Was Your Girl (2016, powieść młodzieżowa)

Autorstwo: Meredith Russo. Książka ukazała się w maju 2016 roku nakładem Flatiron Books (Macmillan) w Stanach Zjednoczonych. Russo jest kobietą trans z Chattanoogi w Tennessee i mówi, że kiedy zaczynała pisać tę książkę, dopiero rozpoczynała własną tranzycję.

Po przeżyciu brutalnego ataku Amanda przeprowadza się do ojca, do nowego miasta w Tennessee, żeby zacząć ostatnią klasę liceum tam, gdzie nikt jej nie zna. Plan jest prosty: nie rozpraszać się i przetrwać ten rok.

Wtedy poznaje Granta, który jest miły i atrakcyjny, i zakochuje się w nim. Im bardziej się do siebie zbliżają, tym bardziej ciąży jej sekret: to, że jest trans, i to, że nie ma pojęcia, jak zareagowałby on albo całe miasto, gdyby się dowiedzieli.

Dlaczego to ważne. Russo chciała napisać książkę, której potrzebowała jako nastolatka. Kirkus nazwał ją historią, na którą czekało wiele nastoletnich i dorosłych osób trans: słodkim, wiarygodnym romansem, który unika zarówno przesłodzonej perfekcji, jak i przerażającej tragedii. Russo dodała też notę od autorki, w której osobno zwraca się do czytelników cis i trans. Książka zdobyła Stonewall Book Award.

Warto wiedzieć. Amanda jest napisana jako ktoś, kto bez trudu ma passing; ktoś z jej przyjaciół mówi w książce, że „wygrała na genetycznej loterii”. Russo mówiła, że musiała zmienić kilka rzeczy, żeby powieść trafiła do szerokiej publiczności, i odniosła się do nich w nocie od autorki, a Kirkus zauważa, że książka podważa też oczekiwanie, że osoby trans muszą wyglądać w określony sposób.

Ostrzeżenia dotyczące treści: brutalny atak w przeszłości, strach przed ujawnieniem, transfobia, choroba psychiczna

Dreadnought (2017, powieść młodzieżowa)

Autorstwo: April Daniels. Książka ukazała się w styczniu 2017 roku nakładem Diversion Books w Stanach Zjednoczonych jako pierwszy tom jej serii Nemesis. Daniels jest osobą trans: mówiła, że „wcześniej w tym roku zwolniono mnie z pracy za to, że jestem trans”, a książkę promowano jako powieść trans pisaną z własnego doświadczenia (own voices).

Danny Tozer ma piętnaście lat, jest trans i nikomu jeszcze o tym nie powiedziała. Maluje paznokcie u stóp w zaułku za centrum handlowym, kiedy Dreadnought, największy superbohater świata, umiera na jej oczach i przekazuje jej swoje moce.

Wraz z tą schedą jej ciało zmienia się w takie, o którym zawsze wiedziała, że jest jej, więc nie da się już ukryć, że jest dziewczyną. Teraz musi sobie radzić z polityką superbohaterów, z ojcem, który ma obsesję na punkcie „wyleczenia” jej, z najlepszym przyjacielem, który nagle zachowuje się tak, jakby miał prawo się z nią umawiać, i z cyborgiem, który zabił Dreadnoughta.

Dlaczego to ważne. To prawdziwa historia o superbohaterach, z lataniem, walkami i wysoką stawką, w której główną rolę akurat gra dziewczyna trans. Porusza też sprawy dobrze znane czytelniczkom i czytelnikom trans: przemoc emocjonalną ze strony rodzica, seksizm, który pojawia się, gdy świat zaczyna traktować cię jak dziewczynę, i superbohaterkę z tego samego środowiska, która jest zajadłą przeciwniczką osób trans. Leila Roy z Kirkus uznała książkę za fantastyczną pod każdym względem.

Warto wiedzieć. Daniels mówiła, że Graywytch, jej wroga osobom trans antagonistka, początkowo wypowiadała się niemal wyłącznie prawdziwymi cytatami z działaczy przeciwnych osobom trans, i że nawet po złagodzeniu tej postaci część wczesnych recenzji uznała ją za mało wiarygodną. Roy uznała sceny z ojcem Danny za „przerażające i bolesne”.

Ostrzeżenia dotyczące treści: przemoc emocjonalna ze strony rodzica, transfobiczna bigoteria, seksizm i nękanie na ulicy, przyjaciel, który naciska na związek, przemoc w walkach superbohaterów

I Wish You All the Best (2019, powieść młodzieżowa)

Autorstwo: Mason Deaver. Książka ukazała się w maju 2019 roku nakładem PUSH, wydawnictwa należącego do Scholastic, w Stanach Zjednoczonych. Deaver jest osobą niebinarną i, tak jak Ben, główna postać książki, używa wyłącznie zaimków they/them.

Ben De Backer ma osiemnaście lat i mieszka w Karolinie Północnej. Kiedy Ben mówi rodzicom, że jest osobą niebinarną, rodzice wyrzucają swoje dziecko z domu.

Schronienie Ben znajduje u starszej siostry Hannah, z którą nie rozmawia od ponad dziesięciu lat, i jej męża Thomasa. Ben zaczyna nowe życie w nowej szkole, rozpoczyna terapię i próbuje odzyskać pewność siebie, by znów zaufać ludziom, a przyjaźń z kolegą z klasy, Nathanem, zaczyna przeradzać się w coś więcej.

Dlaczego to ważne. Gdy książka się ukazała, magazyn Bitch opisał tę postać jako jedną z pierwszych niebinarnych głównych postaci w literaturze YA. Książka zostaje przy praktycznych skutkach coming outu i odrzucenia: szukaniu dachu nad głową, terapii, lęku, decydowaniu, komu powiedzieć w następnej kolejności. Kirkus uznał przedstawienie drogi do akceptacji siebie, jaką przechodzi Ben, za realistyczne.

Warto wiedzieć. W wypowiedzi z 2019 roku Deaver zauważa, że część czytelników uparcie używa wobec głównej postaci zaimków he/him i że książkę umieszczano na listach książek o gejach, co było dla Deaver frustrujące. Kirkus zauważa, że Ben i cała rodzina są biali.

Ostrzeżenia dotyczące treści: odrzucenie przez rodziców i wyrzucenie z domu po coming oucie, zerwane więzi rodzinne, lęk

Cemetery Boys (2020, powieść młodzieżowa)

Autorstwo: Aiden Thomas. Książka ukazała się we wrześniu 2020 roku nakładem Swoon Reads, wydawnictwa należącego do Macmillan, w Stanach Zjednoczonych. Thomas mówi o „moich własnych doświadczeniach transpłciowej osoby Latinx” i używa zaimków he/they.

Yadriel jest gejem i chłopakiem trans z blisko związanej społeczności brujx we wschodnim Los Angeles, której magia, dar od Pani Śmierci, pozwala leczyć żywych i prowadzić duchy w zaświaty. Ponieważ jest trans, rodzina i społeczność nie pozwalają mu przejść rytuału, który uczyniłby go brujo.

Kiedy wszystko wskazuje na to, że jego kuzyn Miguel nagle zmarł, a nikt nie może go odnaleźć, Yadriel postanawia się wykazać i uwolnić ducha Miguela. Zamiast tego przywołuje Juliana Diaza, chłopaka z niedokończonymi sprawami, który zmarł tego samego dnia. Im dłużej Yadriel przebywa z Julianem, tym mniej chce pozwolić mu odejść.

Dlaczego to ważne. To opowieść o duchach, zagadka i romans, w którym chłopak trans może być jednocześnie bohaterem, obiektem uczuć i częścią swojej kultury. Thomas chciał, żeby dzieci trans mogły przeczytać książkę, której główna postać jest trans, ale której historia nie opowiada wyłącznie o byciu trans. Według magazynu Them w 2020 roku stała się pierwszą powieścią skupioną na postaci trans, napisaną przez osobę otwarcie transpłciową, na liście bestsellerów New York Timesa.

Ostrzeżenia dotyczące treści: śmierć młodych ludzi i żałoba, rodzina i społeczność, które odmawiają uznania jego płci

Felix Ever After (2020, powieść młodzieżowa)

Autorstwo: Kacen Callender. Książka ukazała się w maju 2020 roku nakładem Balzer + Bray, wydawnictwa należącego do HarperCollins, w Stanach Zjednoczonych. Callender opisuje siebie jako osobę „czarnoskórą, queerową i trans”; NPR przedstawia Callender jako osobę niebinarną, a w rozmowie z magazynem Bitch w 2020 roku Callender mówi, że tak jak w przypadku Felixa, pasującym słowem okazało się demiboy.

Felix Love ma siedemnaście lat, jest czarnoskóry, queerowy i trans, a dzięki stypendium uczy się w elitarnej szkole artystycznej na Brooklynie, skąd chce się dostać na Brown University. Nigdy nie był zakochany i zastanawia się, czy kiedykolwiek będzie.

Wtedy ktoś wywiesza w szkolnej galerii jego zdjęcia sprzed tranzycji i jego dawne imię, a potem spada na niego lawina transfobicznych wiadomości. Felix postanawia dowiedzieć się, kto to zrobił, a te poszukiwania wstrząsają jego przyjaźniami i sprawiają, że na nowo zaczyna zadawać sobie pytania o własną tożsamość. Po hiszpańsku książka ukazała się nakładem KAKAO BOOKS jako Felix para siempre (2023) w przekładzie Diany Gutiérrez.

Dlaczego to ważne. Zamiarem Callender była historia trans, która jest romantyczna i zabawna, a nie tylko o coming oucie, z czarnoskórym chłopakiem trans w centrum, który zasługuje na miłość. Książka pokazuje też coś, o czym rzadko się pisze: już wiesz, że jesteś trans, a potem znów kwestionujesz swoją etykietę, co według Callender odzwierciedla własną drogę od niebinarności do określenia demiboy. Deadnaming i nękanie są tu prawdziwe, ale prawdziwi są też przyjaciele i romans.

Warto wiedzieć. Kirkus nazwał ją „wyczerpującą lekturą”; w odpowiedzi Callender zarzuca recenzji obraźliwy język i bagatelizowanie traumy, której doświadczają osoby trans. W 2021 roku padła zapowiedź Callender, że z dodruków znikną wszystkie wzmianki o Harrym Potterze i zostanie poprawiony błąd dotyczący pochodzenia jednej z postaci, tak by książka „była dla czytelników trans bezpieczniejsza i bardziej radosna”.

Ostrzeżenia dotyczące treści: deadnaming, także ze strony ojca; publiczny outing z dawnym imieniem i zdjęciami; transfobiczne nękanie, także ze strony innych osób queer; lęk i zwątpienie w siebie

Poezja

Tomy poetów i poetek trans i niebinarnych, od spoken word, który można przeczytać na głos przyjacielowi, po wiersze, przy których naprawdę trzeba zwolnić. Jeśli po tych lekturach zechcesz poznać więcej poetów i poetek, dobrą mapą jest antologia Troubling the Line.

Wanting in Arabic (2002, poezja)

Autorstwo: Trish Salah. Książka ukazała się nakładem TSAR Publications (Toronto, Kanada) w 2002 roku, a drugie wydanie w 2013. Salah urodziła się w Halifaksie, jest poetką o libańskich i irlandzkich korzeniach i używa zaimków she/her; sylwetka w Xtra z 2002 roku opisuje tę książkę jako czerpiącą z jej własnego transpłciowego życia.

Pierwszy tom wierszy Salah wychodzi od dwóch miejsc jednocześnie: od jej życia trans i od wielojęzycznego, poimigranckiego libańskiego pochodzenia rodziny, do którego należało też wychowanie w Kościele maronickim w Halifaksie. Wiersze obejmują historię rodziny, życie transpłciowe, codzienną transfobię i płciowe korzenie samego języka, a w tomie są też gazele.

Sylwetka Salah na stronie Queen's University opisuje tę książkę jako badanie „diasporycznych podmiotowości trans i queer” oraz pracy nad budowaniem wspólnoty z pozycji mniejszości.

Dlaczego to ważne. Ukazała się w 2002 roku, ponad dziesięć lat przed pozostałymi tomami poezji z tej listy, a napisała ją poetka trans libańskiego pochodzenia. Jeśli żyjesz między językami, wyznaniami lub kulturami, a także między płciami, Salah pisze z tego miejsca przecięcia, nie upraszczając żadnej ze stron.

Warto wiedzieć. Drugie wydanie z 2013 roku zdobyło Lambda Literary Award 2014 w kategorii Transgender Fiction, choć książka jest poezją. Źródła różnią się co do wydawcy drugiego wydania: Academy podaje TSAR, a sylwetka Salah na stronie Queen's University wymienia Mawenzi House.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobia

Troubling the Line (2013, antologia)

Autorstwo: Redakcja: TC Tolbert i Trace Peterson. Książka ukazała się nakładem Nightboat Books (Stany Zjednoczone) w 2013 roku. Tolbert często określa siebie jako osobę feministyczną, trans i genderqueer; Peterson we wstępie do antologii opisała siebie jako poetkę, redaktorkę i badaczkę identyfikującą się jako trans.

Obszerna antologia (544 strony) 55 poetek i poetów trans i genderqueer, z hojnym wyborem wierszy każdej z tych osób. Każda z nich dołącza też „wypowiedź o własnej poetyce”, refleksję, która daje kontekst dla jej twórczości.

Rozpiętość jest celowo szeroka. Debiutujące i wcześniej niepublikowane osoby pojawiają się obok znanych nazwisk, a style sięgają od narracyjnego i lirycznego po konceptualny i slam. Redakcja postanowiła nie definiować poezji trans ani genderqueer; Peterson napisała, że redakcji „nie interesowało pilnowanie tożsamości”.

Dlaczego to ważne. Wypowiedzi o poetyce sprawiają, że to coś więcej niż próbka: słyszysz, jak poetki i poeci trans własnymi słowami myślą o języku, formie i ciele. Peterson napisała, że chciała, by czytelnicy zobaczyli, „nie tylko że pisaniem powołujemy siebie do istnienia, ale że naprawdę i niezaprzeczalnie tu jesteśmy”. To także mapa, dzięki której znajdziesz kolejne poetki i kolejnych poetów do czytania.

Warto wiedzieć. Nightboat nazywa ją pierwszym w historii zbiorem poezji autorstwa osób trans i genderqueer. Jest do tego przypis: w latach 80. aktywista trans Rupert Raj zebrał antologię ponad 400 wierszy autorstwa osób określających się jako transseksualne, transpłciowe lub jako crossdresserzy, Of Souls and Roles, Of Sex and Gender. Nigdy jej nie wydano, a przechowuje ją The ArQuives w Toronto.

Sympathetic Little Monster (2016, poezja)

Autorstwo: Cameron Awkward-Rich. Książka ukazała się nakładem Ricochet Editions (Stany Zjednoczone) w 2016 roku; to jego pierwszy pełny tom. Awkward-Rich jest czarnoskórym mężczyzną trans, poetą i badaczem w dziedzinie studiów trans, a aktualne noty biograficzne używają zaimka he/him.

Debiut Awkward-Richa to książka o smutku i o tym, skąd się bierze. Wiele wierszy rejestruje, jak to jest poruszać się w przestrzeni publicznej w obliczu rasizmu i transfobii, a inne zwracają się ku rodzinie, zwłaszcza ku ojcu.

Powracający cykl o teorii ruchu rozważa transpłciowość jako nieustanne bycie w ruchu, a nie dotarcie do stałego punktu. Zapytany o wers o byciu „dwiema rzeczami / naraz”, Awkward-Rich wymienił podziały, które odczuwa: chłopiec i dziewczyna, czarnoskóry i Amerykanin, czarnoskóry i trans, poeta i krytyk. Podkreśla też, że książka jest pełna żartów.

Dlaczego to ważne. Od życia osób trans często oczekuje się opowieści o triumfie albo o tragedii. Awkward-Rich zostaje przy trudnych uczuciach, nie zamieniając ich w lekcję, i pisze z miejsca, w którym rasy i płci nie da się od siebie oddzielić. Jeśli masz poczucie rozdarcia między społecznościami albo masz dość tego, że masz być dla innych inspiracją, ta książka dotrzyma ci towarzystwa. Znalazła się w finale Lambda Literary Award.

Warto wiedzieć. Awkward-Rich mówił, że ma ambiwalentny stosunek do tego, jak sam sięga po smutek, bo smutek osób czarnoskórych i smutek osób trans czytelnicy często konsumują w sposób, który wzmacnia systemy będące jego przyczyną. Książka powstała ze świadomością tego ryzyka.

Ostrzeżenia dotyczące treści: rasizm, transfobia, depresja i smutek, napięte relacje rodzinne

There Should Be Flowers (2016, poezja)

Autorstwo: Joshua Jennifer Espinoza. Książka ukazała się nakładem Civil Coping Mechanisms (Stany Zjednoczone) w 2016 roku; to jej druga książka. Espinoza jest poetką i kobietą trans z Riverside w Kalifornii i używa zaimków she/her.

Jeden nieprzerwany ciąg wierszy, bez podziału na części, skupiony na życiu bohaterki jako kobiety trans „w świecie, który upiera się przy wymazywaniu głosów osób trans”. Głos jest bezpośredni i konfesyjny, a tytuł w rodzaju „I'm in a Love/Hate Relationship with Having a Body”, czyli mniej więcej „kocham i nienawidzę tego, że mam ciało”, dobrze oddaje ton: ironiczny, surowy i czuły jednocześnie.

Espinoza pisze o ciele, pięknie i pożądaniu oraz o tym, jak pozostać przy życiu. Jeden z wierszy pyta, jak długo jeszcze uda jej się „wmawiać ci, / że to, co robię, / jest poezją, / a nie błaganiem, / żeby dano nam żyć?”

Dlaczego to ważne. Espinoza pisze o byciu kobietą trans od środka, niczego nikomu nie tłumacząc, a prostota jest tu celowa. Jeśli szukasz wierszy, które mówią prawdę o pragnieniu piękna przy zmęczeniu walką o prawo do istnienia, to jest jeden z takich tomów. To wcześniejsza, surowsza książka niż jej późniejszy tom I Don't Want to Be Understood (Alice James Books, 2024).

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobia i wymazywanie, przemoc, cierpienie związane z ciałem, trauma i choroba psychiczna

Don't Call Us Dead (2017, poezja)

Autorstwo: Danez Smith. Książka ukazała się nakładem Graywolf Press (Stany Zjednoczone) w 2017 roku. Smith opisuje siebie jako dumną osobę czarnoskórą, queerową, żyjącą z HIV i piszącą poezję, pochodzącą z St. Paul w Minnesocie, jest osobą niebinarną i używa zaimków they/them.

Tom otwiera „summer, somewhere”, cykl, który wyobraża sobie życie pozagrobowe dla czarnoskórych mężczyzn zabitych przez policję, miejsce, gdzie „wszystko / jest azylem i nic nie jest pistoletem”. Dalej wiersze prowadzą przez pożądanie, śmiertelność i niebezpieczeństwa życia w czarnym queerowym ciele w Ameryce.

Duża część książki jest odpowiedzią na diagnozę HIV u Smith, a porusza też kwestie rasy i płci. Jeden z wierszy, „dear white america”, stał się viralem na YouTube.

Dlaczego to ważne. To książka, w której rasa, queerowość, choroba, pożądanie i płeć nigdy nie są od siebie oddzielone, bo w jednym życiu nie są oddzielne. Jeśli twoja transpłciowość istnieje obok czarnoskórości albo choroby, a nie w oderwaniu od nich, Smith pisze z tego skrzyżowania, z gniewem i z radością. Książka była w finale National Book Award 2017, a w 2018 roku przyniosła Smith Forward Prize for Best Collection, co uczyniło Smith najmłodszą osobą nagrodzoną w tej kategorii.

Warto wiedzieć. Jeśli szukasz wierszy skupionych na tożsamości płciowej, wiedz, że głównymi tematami tej książki są życie osób czarnoskórych, przemoc policji, seks i HIV, a płeć jest w nie wpleciona, a nie umieszczona w centrum, co zauważyły osoby recenzujące, w tym Stephanie Burt.

Ostrzeżenia dotyczące treści: zabójstwa osób czarnoskórych przez policję, rasizm, HIV, śmierć i żałoba, treści seksualne

Lord of the Butterflies (2018, poezja)

Autorstwo: Andrea Gibson. Książka ukazała się nakładem Button Poetry (Stany Zjednoczone) w 2018 roku. Gibson, queerowa osoba tworząca poezję spoken word i używająca zaimków they/them, pisze, że poznanie słowa genderqueer „było jak usłyszeć po raz pierwszy w życiu, że ktoś poprawnie wymawia moje imię”. Wśród funkcji Gibson był urząd poet laureate stanu Kolorado. Gibson nie żyje od lipca 2025 roku.

Zbiór wierszy miłosnych, rodzinnych i wierszy o płci, wydany jako uzupełnienie albumu spoken word Gibson zatytułowanego Hey Galaxy. Otwierający wiersz, „Your Life”, wraca do dzieciństwa bez słów na to, kim się jest, a o płci mówi, że najszczęśliwsza jest wtedy, „kiedy nie jesteś ani tu, ani tam, tylko pomiędzy”.

Inne wiersze zwracają się ku siostrze, której zdjęcie policyjne obiegło wszystkie media, ku życiu z boreliozą oraz ku miłości, stracie i żałobie. Ton przechodzi od rozpaczy do upartej nadziei.

Dlaczego to ważne. U Gibson na pierwszym miejscu zawsze było spoken word, a język jest tu celowo prosty: w rozmowie z The Colorado Sun padło zdanie, że spoken word tworzy wiersze, „do których zrozumienia nie potrzeba doktoratu”. Jeśli chcesz, żeby płeć była opisana jako uczucie, a nie teoria, i nie masz nic przeciwko wzruszeniu, to dobre miejsce na początek.

Warto wiedzieć. Gibson i Megan Falley, żona Gibson, są w centrum filmu dokumentalnego Come See Me in the Good Light, który zdobył nagrodę Festival Favorite na festiwalu Sundance w 2025 roku.

Ostrzeżenia dotyczące treści: homofobiczne obelgi, choroba przewlekła, przestępstwo z użyciem broni popełnione przez osobę z rodziny, żałoba i śmierć

feeld (2018, poezja)

Autorstwo: Jos Charles. Książka ukazała się po raz pierwszy nakładem Milkweed Editions (Stany Zjednoczone) w 2018 roku, po zwycięstwie w National Poetry Series 2017. Charles jest poetką trans i używa zaimków she/her.

feeld to cykl na całą książkę, napisany wymyśloną angielszczyzną: pisownią przypominającą średnioangielski, skrzyżowaną ze skrótami z esemesów i internetu. Słowa są celowo przekręcone, więc każde się otwiera i trzeba czytać powoli. Charles opisuje ten język jako rodzaj „utraconego średnioangielskiego”, odpowiedź na to, jak niewiele słów angielszczyzna oferowała na doświadczenie trans.

Wiersze przechodzą przez ciała, mowę, płeć, pola i zwierzęta. The White Review wymienia wśród ich tematów transfobię, politykę toalet, presję ciała biologicznego i problem mówienia językiem opresora.

Dlaczego to ważne. feeld nie tłumaczy życia trans prostą współczesną angielszczyzną. Zamiast tego buduje nowe słownictwo, co może przypominać sytuację, w której ktoś mówi do ciebie w twoim własnym dialekcie, zamiast tłumaczyć cię komuś innemu. Książka była w finale Nagrody Pulitzera w dziedzinie poezji i na długiej liście National Book Award, co postawiło formalnie odważną książkę poetki trans przed bardzo szerokim gronem czytelników.

Warto wiedzieć. Na początku czyta się ją ciężko. Nawet pełna uznania recenzja w The White Review nazywa ją „z pewnością trudną do śledzenia” i widzi w tym zamysł, sposób na spowolnienie lektury; Charles mówiła, że już samo znalezienie właściwego słowa to ciężka praca.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobia, trauma, obrazy krzywdy cielesnej

Komiksy i wspomnienia graficzne

Wspomnienia w formie powieści graficznej, manga i komiksy. Kilka z nich powstało z myślą o młodszych czytelnikach i czytelniczkach, ale i tak warto po nie sięgnąć, a przy każdej pozycji piszemy, dla kogo książka była przeznaczona.

Shimanami Tasogare (Nasze marzenia o zmierzchu) (2015, manga)

Autorstwo: Scenariusz i rysunki: Yuhki Kamatani. Japońska manga publikowana w odcinkach przez Shogakukan od 2015 do 2018 roku (najpierw w magazynie Hibana, potem online) i zebrana w czterech tomach; angielskie wydanie Seven Seas (2019) przełożyła Jocelyne Allen. Kamatani jest osobą x-gender (Anime Feminist objaśnia to jako niebinarność) i aseksualną, a anglojęzyczne media piszą o Kamatani, używając zaimka they.

Licealista Tasuku Kaname dopiero co trafił do Onomichi w prefekturze Hiroszima i jest przerażony, że został wyoutowany jako gej. W najgorszym momencie spotyka tajemniczą osobę, która prowadzi go do otwartego saloniku, gdzie spędza czas grupa osób LGBTQ.

Przez cztery tomy historia rozszerza się na inne osoby, które tam przychodzą: gejów, lesbijki, osoby transpłciowe, aseksualne i kwestionujące swoją tożsamość, które mierzą się z dyskryminacją, stereotypami i misgenderowaniem, czasem ścierają się ze sobą nawzajem i znajdują w saloniku trochę spokoju. Wśród przekładów są francuski (Éclat(s) d'âme, Akata), niemiecki (Wer bist du zur blauen Stunde?, Carlsen, w przekładzie Alexandry Klepper) i polski (Nasze marzenia o zmierzchu, Dango).

Dlaczego to ważne. To manga o życiu osób queer i trans stworzona przez osobę x-gender i aseksualną, która przy doświadczeniach innych niż własne współpracowała z organizacją LGBT Trois Couleurs. Osoba prowadząca salonik, aseksualna jak Kamatani, która mówi, że jest tej płci, za jaką ktoś ją akurat uważa, po cichu spaja całą obsadę. Manga była nominowana do Harvey Award.

Warto wiedzieć. Główną postacią jest nastoletni gej, więc postaci trans i osoby kwestionujące swoją płeć są częścią zespołu, a nie centrum historii. Pierwszy rozdział otwarcie porusza temat myśli samobójczych.

Ostrzeżenia dotyczące treści: outing, myśli samobójcze, homofobiczne nękanie, misgenderowanie i obelgi

The Tea Dragon Society (2017, komiks)

Autorstwo: Scenariusz i rysunki: Kay O'Neill, osoba tworząca komiksy, z Nowej Zelandii. Najpierw komiks internetowy, a potem wydanie w twardej oprawie nakładem Oni Press (Stany Zjednoczone) w 2017 roku. O'Neill jest osobą niebinarną, a pisze się o O'Neill, używając zaimka they.

Greta, w części goblinka, a w części człowiek, uczy się rzemiosła swojej matki, kowalstwa, choć nikt już nie potrzebuje mieczy. Kiedy ratuje malutkiego herbacianego smoka, który zgubił się na targu, zaczyna uczyć się opieki nad tymi stworzeniami, z których rogów wyrastają liście zbierane na herbatę.

Książka, opowiedziana w rytmie czterech pór roku, śledzi przyjaźń Grety z Minette, nieśmiałą dziewczyną, której wspomnienia są zawodne, i to, czego Greta dowiaduje się o dwóch ostatnich członkach Tea Dragon Society, Hesekielu i jego partnerze Eriku, który porusza się na wózku. Jest krótka, łagodna i utrzymana w ciepłych kolorach.

Dlaczego to ważne. Nie każda książka, którą czytasz, musi być o byciu trans. Ta, stworzona przez osobę niebinarną, wyobraża sobie powolny, życzliwy świat, w którym queerowa para i postać z niepełnosprawnością po prostu są u siebie i nikt nie musi się tłumaczyć. Zdobyła dwie nagrody Eisnera w 2018 roku (za najlepszy komiks internetowy i najlepszą publikację dla dzieci) oraz Harvey Award 2018.

Warto wiedzieć. Recenzje tej pierwszej książki nie wskazują postaci trans ani niebinarnych, a książka jest przeznaczona dla czytelników mniej więcej od 9 do 12 lat. O'Neill wprowadza niebinarną postać, Rinn, w drugiej książce, The Tea Dragon Festival, i mówi, że tworzenie tych postaci pomogło O'Neill zrozumieć siebie.

A Quick & Easy Guide to They/Them Pronouns (2018, komiks)

Autorstwo: Scenariusz: Archie Bongiovanni i Tristan Jimerson, rysunki: Bongiovanni. Książka ukazała się nakładem Oni Press w ramach linii Limerence Press (Stany Zjednoczone) w 2018 roku. Bongiovanni jest osobą genderqueer i używa zaimków they/them; Jimerson, od lat najlepszy przyjaciel Bongiovanni, jest cispłciowy.

Krótki, zabawny komiks non-fiction, który wyjaśnia, czym są zaimki, dlaczego mają znaczenie i jak ich używać. Obie osoby autorskie występują tu we własnej osobie: Archie ma dość tego, że ludzie nie rozumieją neutralnych płciowo zaimków, a Tristan szuka prostego sposobu, by wprowadzić je w swoim coraz bardziej różnorodnym miejscu pracy.

Komiks mówi też, co zrobić, gdy popełnisz błąd, i zawiera wskazówki dla osób spoza binarności, jak dbać o swoje bezpieczeństwo w świecie skupionym na binarności.

Dlaczego to ważne. Możliwe, że tej książki nie potrzebujesz dla siebie. Może się przydać dla rodzica, szefowej lub szefa albo znajomej osoby, która ciągle przeprasza, zamiast po prostu się poprawić. Tłumaczy za ciebie, z humorem, i poważnie traktuje koszt misgenderowania: Bongiovanni opisuje każde misgenderowanie jako kolejną cegłę w plecaku, a cegieł przybywa przez cały dzień.

Warto wiedzieć. Jest skierowana głównie do osób, dla których ten temat jest nowy, więc jeśli już używasz they/them, wyda ci się podstawowa. Skupia się na they/them i jest bardzo krótka.

Ostrzeżenia dotyczące treści: misgenderowanie

Gender Queer (2019, wspomnienia w formie komiksu)

Autorstwo: Scenariusz i rysunki: Maia Kobabe. Pierwsze wydanie ukazało się nakładem Lion Forge (Stany Zjednoczone) w 2019 roku; w tym samym roku wydawnictwo ogłosiło fuzję z Oni Press. Kobabe jest osobą niebinarną i aseksualną i używa zaimków e/em/eir.

Te komiksy powstały jako sposób, by wyjaśnić rodzinie Kobabe, co znaczy być osobą niebinarną i aseksualną. Książka prowadzi od dzieciństwa przez pełne zagubienia dojrzewanie aż do dorosłości: fandomy, zauroczenia, pierwsze związki, coming out jako osoba biseksualna w liceum i, wiele lat później, jako osoba niebinarna.

Materiałem było czternaście lat dzienników, a Kobabe nazywa książkę „rozbudowanym listem” do rodziny o tym, że doświadczanie płci „zawsze było niebinarne, na długo zanim pojawiły się słowa, by to wyjaśnić”.

Dlaczego to ważne. To cała książka o dorastaniu w niebinarności, napisana przez osobę niebinarną, i szczera w sprawie mało efektownych stron: dyskomfortu we własnym ciele, niezręcznych rozmów, rodziny, która cię kocha, ale nie rozumie. Powstała w nadziei, że inne osoby niebinarne „zobaczą odbicie własnych doświadczeń”, a ludzie wokół nich lepiej je zrozumieją.

Warto wiedzieć. Znalazła się w centrum amerykańskich zakazów książek. American Library Association uznało ją za książkę, której usunięcia z bibliotek domagano się w kraju najczęściej w 2021 i 2022 roku, a w kolejnych latach pozostała blisko szczytu tej listy (druga w 2024, trzecia w 2025). Krytycy skupiają się na kilku dosłownych seksualnie rysunkach. Wydawca kierował ją do starszych nastolatków i dorosłych.

Ostrzeżenia dotyczące treści: kilka dosłownych seksualnie rysunków, masturbacja, menstruacja, dyskomfort związany z ciałem i dysforia, dezorientujące doświadczenia seksualne

Stage Dreams (2019, komiks)

Autorstwo: Scenariusz i rysunki: Melanie Gillman. Książka ukazała się nakładem Graphic Universe, wydawnictwa należącego do Lerner Publishing Group (Stany Zjednoczone), w 2019 roku. Gillman to queerowa, niebinarna osoba tworząca komiksy, używająca zaimków they/them.

Jest rok 1861. Grace, kobieta trans i aspirująca aktorka, uciekła z domu w Georgii i przed poborem do armii Konfederacji. Jej dyliżans jadący na zachód zostaje napadnięty przez osławioną postać wyjętą spod prawa, zwaną Ghost Hawk, która okazuje się Flor, latynoską bandytką, marzącą o ostatnim wielkim skoku, zanim się ustatkuje.

Flor zamierza przetrzymać Grace dla okupu, ale Grace namawia ją, żeby wzięła ją do akcji: wtargnięcia na galę Konfederatów na Terytorium Nowego Meksyku i kradzieży tajnych dokumentów. Dalej jest westernowa awantura i romans, który rozwija się przez flirt i czułe spojrzenia, a całość narysowano kredkami.

Dlaczego to ważne. Według Gillman komiks powstał, bo queerowa fikcja historyczna jest bardzo rzadka i bo ludzie zachowują się tak, jakby osoby queer wymyślono w latach 60. Tutaj kobieta trans może być bystra, odważna i pożądana na Dzikim Zachodzie. Gillman mówi, że woli dawać młodym czytelnikom historie, w których osoby queer i trans mają sprawczość, niż takie, w których kończą jako ofiary.

Warto wiedzieć. Jest pisany dla nastolatków (wydawca podaje amerykańskie klasy od 8 do 12) i krótki, ma 104 strony, więc dorosłym może się wydać lekki.

Ostrzeżenia dotyczące treści: napad na dyliżans i porwanie, Konfederacja i wojna secesyjna

The Best of Assigned Male (2021, komiks)

Autorstwo: Scenariusz i rysunki: Sophie Labelle. Książka ukazała się nakładem Jessica Kingsley Publishers (Wielka Brytania) w 2021 roku i zbiera oraz rozszerza jej komiks internetowy Assigned Male, który zaczęła publikować w 2014 roku. Labelle jest rysowniczką trans z Quebecu w Kanadzie i używa zaimków she/her.

Komiks śledzi Stephie, 11-letnią dziewczynkę trans, i jej paczkę queerowych przyjaciół, którzy mierzą się ze szkołą, rodziną, relacjami i codziennym doświadczeniem bycia trans. Labelle opisuje Stephie jako sarkastyczną młodą feministkę, która nikomu nie da sobie w kaszę dmuchać, „chodzącą encyklopedię”.

Ta książka zbiera wątki z komiksu internetowego, dodaje materiały nigdy wcześniej niepublikowane i zawiera komentarze samej Labelle, które dają kontekst.

Dlaczego to ważne. To komiks stworzony przez kobietę trans o dziewczynce trans, która nie daje się zbyć i odpowiada żartem, i który nie traktuje dziecka jak problemu do rozwiązania. Labelle podkreśla, że Stephie to nie ona, tylko postać z własnym głosem. Dorosłym daje okazję spotkać dziecko, jakim można było być, gdyby właściwe słowa przyszły wcześnie, a młodej osobie trans albo jej rodzinie łatwo go podarować.

Warto wiedzieć. Jest pisany z myślą o młodych czytelnikach (recenzja biblioteczna poleca go każdemu powyżej mniej więcej 10 lat), więc fragmentami ma otwarcie edukacyjny charakter. Labelle spotyka się z zorganizowanym nękaniem z powodu swojej twórczości: w 2017 roku groźby doprowadziły do odwołania w Halifaksie premiery innej jej książki.

Ostrzeżenia dotyczące treści: codzienna transfobia

Napisane po francusku, niemiecku, hiszpańsku, włosku, polsku lub portugalsku

Książki napisane pierwotnie po francusku, niemiecku, hiszpańsku, włosku, polsku lub portugalsku. Przy każdej wymieniamy przekłady, które udało nam się potwierdzić u wydawcy, w katalogu bibliotecznym lub w prasie. Część tych autorek i autorów określa siebie słowami, które nie mają prostych odpowiedników w angielszczyźnie, a opisy wyjaśniają te słowa tak, jak rozumieją je same osoby piszące.

Kilka anglojęzycznych książek z wcześniejszych sekcji również doczekało się przekładów, a ich opisy o tym wspominają tam, gdzie udało nam się to potwierdzić.

Viagem solitária (2011, wspomnienia)

Autorstwo: João W. Nery, Brazylia, po portugalsku; pierwsze wydanie w 2011 roku (katalogi biblioteczne podają wydawnictwo Leya, a Estadão wymienia imprint Casa da Palavra). Książka wraca do jego wcześniejszych wspomnień Erro de pessoa (1984). Nie znaleźliśmy przekładu. Nery (ur. 1950, zm. 2018) był psychologiem, pisarzem i aktywistą, zapamiętanym w Brazylii jako pionier dla mężczyzn trans, który publicznie upominał się o swoje miejsce jako mężczyzna nawet w czasach dyktatury wojskowej.

Nery opowiada swoje życie od dzieciństwa przez trudne dojrzewanie do dorosłości, tranzycję w Brazylii lat 70. i późniejsze życie jako ojciec. Pierwszą część, do 27. roku życia, opowiedział już w Erro de pessoa; ta książka wraca do tej historii trzydzieści lat później i prowadzi ją dalej.

Warto wiedzieć, ile kosztowało go życie pod własnym imieniem. W 2018 roku opowiedział Estadão, jak w czasach dyktatury wojskowej wszedł do urzędu stanu cywilnego, oświadczył, że nie ma żadnych dokumentów, i uzyskał nowe papiery jako mężczyzna, co zakończyło jego karierę psychologa.

Dlaczego to ważne. To relacja w pierwszej osobie o życiu mężczyzny trans w Brazylii na przestrzeni kilku dekad, napisana przez kogoś, kto potem przez lata działał w ruchu. Jej wpływ sięgnął daleko poza grono czytelników: była jedną z inspiracji dla postaci trans, Ivana, w telenoweli TV Globo A Força do Querer, a projekt ustawy złożony w brazylijskim Kongresie w 2013 roku, który ma zagwarantować prawo do zmiany imienia i płci w aktach stanu cywilnego, nosi jego imię.

Warto wiedzieć. Podtytuł używa słowa „transexual”, powszechnie używanego w Brazylii w czasach, gdy powstawała książka.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobia, trudne dojrzewanie, biurokracja i strach w czasach dyktatury wojskowej, utrata zawodu

Mam na imię Ania (2013, wspomnienia)

Autorstwo: Anna Grodzka, Polska, po polsku; książka ukazała się nakładem Wydawnictwa W.A.B. (Grupa Wydawnicza Foksal) w 2013 roku. Nie znaleźliśmy przekładu. W 2011 roku Grodzka została wybrana do Sejmu jako pierwsza transpłciowa posłanka w Polsce.

Ania z tytułu to także imię szmacianej lalki, której Grodzka zwierzała się w dzieciństwie. Opowiada swoje życie od dzieciństwa, w którym nie pasowała ani do dziewczynek, ani do chłopców, przez dziesięciolecia ukrywania się i życia takiego, jakiego oczekiwano od mężczyzny, z żoną, dzieckiem i pracą, aż po decyzję, by przestać okłamywać siebie i najbliższe otoczenie.

To także książka o rodzinie: o najbliższych i o rodzinie biologicznej, którą poznała dopiero w dorosłości. Dorastała w Polsce w czasach, gdy każdą inność nazywano dewiacją, i książka niesie ten ciężar.

Dlaczego to ważne. W 2013 roku, pisząc jako, jak to ujęła, jedyna transpłciowa parlamentarzystka na świecie, Grodzka stwierdziła, że osoby trans są „bardzo widoczne, a zarazem niemal niewidzialne”. Te wspomnienia, napisane w trakcie sprawowania mandatu, to jej własna, obszerna opowieść o życiu, o którym przez dziesięciolecia nie mogła mówić, po polsku i dla polskich czytelniczek i czytelników.

Ostrzeżenia dotyczące treści: nękanie w dzieciństwie, lata ukrywania się i wypierania siebie, napięcia w małżeństwie i w rodzinie

E se eu fosse puta (2016, wspomnienia)

Autorstwo: Amara Moira, Brazylia, po portugalsku; książka ukazała się nakładem Hoo Editora w 2016 roku, z paskami komiksowymi rysowniczki Laerte. Nie znaleźliśmy przekładu, który dałoby się potwierdzić. Moira, literaturoznawczyni, która kończyła wtedy doktorat o Jamesie Joysie, określa się jako travesti, słowem, które odzyskało wiele brazylijskich kobiet trans; mówiła, że czuje się „bardziej travesti niż doktorantką”.

Kiedy Moira zaczęła tranzycję, przekonała się, że ludzie potrafią wyobrazić sobie travesti wyłącznie jako pracownicę seksualną. Poznała społeczność travesti, sama zaczęła świadczyć usługi seksualne i prowadziła o tym bloga pod tym samym tytułem co ta książka, żeby zrozumieć, przez co przechodzi.

Książka przerabia te wpisy. Przechodzi od opisów nocy z klientami, przez domysły, czego ci mężczyźni chcą i dlaczego, i niekończące się targowanie o cenę, po jej refleksje o aktywizmie LGBT i o tym, czego ta praca nauczyła ją o mężczyznach, płci i własnym życiu.

Dlaczego to ważne. Pracę seksualną opisuje tu osoba, która ją wykonuje, z humorem i bez proszenia o litość, a zarazem autorka traktująca poważnie zarówno teorię literatury, jak i ulicę. Moira mówiła, że ma nadzieję, iż dzięki książce ludzie spojrzą na travesti i osoby świadczące usługi seksualne w sposób, który je uczłowiecza. Nie poprzestała na tym: w 2024 roku wydała Neca, powieść napisaną w języku bajubá, który opisuje jako uliczny język stworzony przez travesti dla ochrony, który stał się częścią ich tożsamości.

Warto wiedzieć. To otwarcie zarówno wywód, jak i wspomnienia: Moira walczy o dekryminalizację pracy seksualnej i pisze, że może ona być także wyborem. Jeśli szukasz neutralnej relacji, to nie ta książka.

Ostrzeżenia dotyczące treści: dosłowne opisy pracy seksualnej, przemoc ze strony klientów, w tym napaść seksualna, transfobia

L'aurora delle trans cattive (2018, literatura faktu)

Autorstwo: Porpora Marcasciano, Włochy, po włosku; książka ukazała się nakładem Edizioni Alegre w lutym 2018 roku ze wstępem Stefanii Voli. Nie znaleźliśmy przekładu. Marcasciano jest aktywistką trans i pisarką, która kierowała włoskim Movimento Identità Trans (MIT) i zasiada w radzie miasta Bolonii; podtytuł nazywa tę książkę historią „mojego pokolenia transgender”.

Obejmując mniej więcej czterdzieści lat, Marcasciano kreśli genealogię trans od środka. Pisze o legendarnych kobietach trans, które znała, w świecie spychanym w stronę widowiska i scenicznych występów, bo zwyczajne życie było dla nich zamknięte, w którym praca seksualna była często podstawą przetrwania, a jedynym słowem, jakie oferowało im społeczeństwo, było słowo pogardliwe. Przez całość przewija się jej własna historia, w tym czas spędzony wśród femminielli w Neapolu i pobyt w więzieniu w Rzymie.

Śledzi, jak ten świat stał się ruchem: narodziny MIT i walkę, która przyniosła prawne uznanie dzięki włoskiej ustawie nr 164 z 1982 roku. Ton jest ironiczny i pełen anekdot.

Dlaczego to ważne. To historia opowiedziana przez kobietę, która przy tym była, o kobietach, które pojawiły się, zanim powstało słownictwo, i ta opowieść nie próbuje ich wygładzać. Marcasciano sprzeciwia się presji udowadniania, że osoby trans są „normalne”. Jeśli nie czytasz po włosku, jej wcześniejsze wspomnienia z lat 70., AntoloGaia, ukazały się po angielsku nakładem Rutgers University Press w 2023 roku jako AntoloGaia: Queering the Seventies, a Radical Trans Memoir.

Warto wiedzieć. To historia z wyraźnym punktem widzenia: Marcasciano broni wyborów swojego pokolenia na ich własnych warunkach i otwarcie odrzuca dążenie do tego, by osoby trans uchodziły za normalne. Jeśli szukasz neutralnego przeglądu, poszukaj gdzie indziej.

Ostrzeżenia dotyczące treści: prześladowania i przemoc seksualna wobec kobiet trans, więzienie, praca seksualna

Las malas (2019, powieść)

Autorstwo: Camila Sosa Villada, Argentyna, po hiszpańsku; książka ukazała się nakładem Tusquets Editores (Argentyna) w marcu 2019 roku. Przekłady: angielski, Bad Girls (Other Press, 2022, tłum. Kit Maude); francuski, Les Vilaines (Métailié, 2021, tłum. Laura Alcoba); niemiecki, Im Park der prächtigen Schwestern (Suhrkamp, 2021, tłum. Svenja Becker); włoski, Le cattive (Sur, 2021, tłum. Giulia Zavagna); polski (Wydawnictwo Filtry, 2024, tłum. Maria Broda); portugalski (Brazylia), O parque das irmãs magníficas (Tusquets Editores). Sosa Villada określa się jako travesti, słowem, którego w Ameryce Łacińskiej używają kobiety trans, odzyskawszy je z obelgi, i woli je od określenia „kobieta trans”.

Córdoba w Argentynie, lata 90. Grupa pracownic seksualnych travesti dzieli noce w parku Sarmiento i pensjonat prowadzony przez pozornie nieśmiertelną Ciocię Encarnę. Pewnej nocy znajdują porzucone niemowlę i postanawiają wychować je wspólnie, w tajemnicy.

Narratorka ma na imię Camila, a książka czerpie z lat, które autorka sama spędziła w tym mieście, ale Sosa Villada podkreśla, że pisze fikcję. Powieść przechodzi od twardego realizmu do fantastyki: jedna z kobiet zamienia się w ptaka, inna przemienia się w noce pełni księżyca. To powieść o rodzinie z wyboru w tym samym stopniu co o otaczającej ją przemocy.

Dlaczego to ważne. Życie travesti opisane jest tu od środka, z gniewem, żartem i czułością, przez kogoś, kto je przeżył. Sosa Villada odrzuca chłodne słownictwo: we wstępie do książki pisze, że nie używa określenia „kobieta trans”, bo nie oddaje ono doświadczenia travesti w jej części świata. Powieść zdobyła w 2020 roku nagrodę Sor Juana Inés de la Cruz i doczekała się wielu przekładów, dlatego ta pozycja wymienia tak wiele wydań: jest spora szansa, że któreś jest w twoim języku, a polskie wydanie też istnieje.

Warto wiedzieć. Sosa Villada powiedziała później dziennikowi El País (2025), że sukces książki przyniósł litość, której nie lubiła, i że miała poczucie, iż podsyciła obraz travesti jako osób wyłącznie biednych i nieszczęśliwych. Jej kolejna powieść, Tesis sobre una domesticación, była częściowo odpowiedzią na to.

Ostrzeżenia dotyczące treści: przemoc wobec kobiet trans, w tym zabójstwa; pobicia, rabunki i odurzanie przez klientów; praca seksualna; zgony z powodu AIDS

Mein Weg (2019, wspomnienia)

Autorstwo: Pełny tytuł: Mein Weg von einer weißen Frau zu einem jungen Mann mit Migrationshintergrund. Autor: Jayrôme C. Robinet, pisarz, artysta spoken word i tłumacz urodzony w północnej Francji, mieszkający w Berlinie; książka napisana po niemiecku, wydana przez Hanser Berlin w lutym 2019 roku. Nie znaleźliśmy przekładu. Robinet pisze o własnej tranzycji i używa zaimka he/him; przełożył też na niemiecki, razem z Claudią Voit, The Transgender Issue Shon Faye (Die Transgender-Frage, hanserblau, 2022).

Tytuł znaczy „Moja droga od białej kobiety do młodego mężczyzny z pochodzeniem migranckim” i nazywa główne odkrycie książki. Robinet dorastał w północnej Francji, przeprowadził się do Berlina i tam zaczął tranzycję. Gdy wyrosła mu ciemna broda, obcy ludzie zaczęli zwracać się do niego po arabsku. W kawiarniach, w przymierzalniach i na kontroli paszportowej przekonał się, że teraz odczytuje się go nie tylko jako mężczyznę, ale też jako kogoś młodszego i obcego.

To podwójne przesunięcie służy mu do przyjrzenia się temu, jak płeć, pochodzenie i wiek są przypisywane z zewnątrz, a także uprzedzeniom i papierologii, które napotyka po drodze.

Dlaczego to ważne. Robinet był odczytywany po obu stronach kilku granic i zapisuje, co się zmieniło: jak ludzie na niego patrzą, kto zakłada, że jest kompetentny, jak traktują go urzędnicy. Dzięki temu książka przydaje się nie tylko jako wspomnienia, zwłaszcza osobom transmaskulinnym, które ciekawi, co przynosi odczytywanie jako mężczyzna, łącznie z rasizmem. Stawia też pytanie, dlaczego ktokolwiek w ogóle miałby udowadniać państwu swoją płeć.

Warto wiedzieć. Dirk Fuhrig, krytyk Deutschlandfunk, uznał, że książka rzuca światło na role płciowe, ale nazwał prozę ciężką, pełną akademickiego żargonu, i stwierdził, że nie każda myśl jest w niej nowa.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobia, codzienny rasizm, biurokratyczne przeszkody w prawnym uznaniu płci

Un appartement sur Uranus (2019, eseje)

Autorstwo: Paul B. Preciado, urodzony w Hiszpanii filozof mieszkający we Francji; teksty ukazywały się najpierw jako felietony we francuskim dzienniku Libération, a książka wyszła po francusku nakładem Grasset w marcu 2019 roku, ze wstępem Virginie Despentes, i po hiszpańsku nakładem Anagrama w kwietniu 2019 roku jako Un apartamento en Urano. Przekłady: angielski, An Apartment on Uranus (Fitzcarraldo Editions, 2020, tłum. z francuskiego Charlotte Mandell); niemiecki, Ein Apartment auf dem Uranus (Suhrkamp, 2020, tłum. z francuskiego Stefan Lorenzer); włoski, Un appartamento su Urano (Fandango Libri). Preciado pisze o własnej tranzycji i używa zaimka he/him.

Preciado zaczął pisać te felietony pod dawnym imieniem i pisał je dalej, gdy stał się Paulem, w podróży i w trakcie tranzycji. Przechodzą od jego zmieniającego się ciała i imienia do wiadomości z tamtych lat: wzrostu skrajnej prawicy w Europie, kryzysu w Grecji, uchodźców na granicach Europy, konfliktu w Katalonii, zapatystów w Meksyku.

Tytuł pochodzi od Karla Heinricha Ulrichsa, który w 1864 roku użył słowa „uranizm” na określenie miłości między osobami tej samej płci. Preciado wyobraża sobie mieszkanie na Uranie, miejsce do życia poza nowoczesnym sortowaniem ludzi według płci, rasy, klasy i niepełnosprawności.

Dlaczego to ważne. To tranzycja opisana jako filozofia polityczna, a nie spowiedź, która nie zgadza się trzymać życia trans w osobnej szufladce, z dala od granic, pieniędzy i wojny. Preciado opisuje siebie, w zdaniu cytowanym przez wydawców, jako „dysydenta systemu płci biologicznej i kulturowej”. Teksty są krótkie, więc można czytać po jednym i do nich wracać.

Warto wiedzieć. Ponieważ to felietony prasowe pisane od 2013 do 2018 roku, wiele z nich odpowiada wprost na ówczesne wydarzenia.

Ostrzeżenia dotyczące treści: transfobia, skrajna prawica, traktowanie uchodźców, przemoc polityczna

Une histoire de genres (2021, literatura faktu)

Autorstwo: Lexie, francuska aktywistka, która prowadzi konto na Instagramie Aggressively Trans; książka napisana po francusku, wydana przez Marabout w lutym 2021 roku. Nie znaleźliśmy przekładu. Lexie jest aktywistką trans i historyczką sztuki, która zaczęła tranzycję w 2017 roku.

Przewodnik, który mówi w dwóch kierunkach. Osobom trans i niebinarnym daje historię, słownictwo i praktyczne informacje, na przykład o tym, jak zmienić imię we Francji. Osobom cis wyjaśnia, dlaczego słowa mają znaczenie, jakich natrętnych pytań nie zadawać i jak rozpoznać typowe transfobiczne argumenty.

Lexie pisała ją przez mniej więcej rok, w dużej części podczas pierwszego lockdownu w czasie pandemii covidu, i zachowała bezpośredni głos swoich postów, przechodząc od „ja” do bardziej objaśniającego rejestru, z glosariuszem na końcu. Celowo używa liczby mnogiej „transidentités”, by objąć też osoby niebinarne.

Dlaczego to ważne. Jeśli czytasz po francusku, to jasny punkt wyjścia, napisany z wnętrza społeczności, który możesz dać rodzicowi, komuś z pracy albo komuś z przyjaciół, bez konieczności tłumaczenia wszystkiego samodzielnie. Lexie nazywa też spory wewnątrz społeczności trans, zamiast udawać, że istnieje jeden pogląd.

Warto wiedzieć. Duża część książki to pedagogika skierowana do osób cis, więc fragmenty mogą się wydać podstawowe, jeśli znasz już temat, a szczegóły praktyczne dotyczą Francji w 2021 roku. W 2024 roku France Inter podało, że Lexie dostaje w internecie groźby śmierci i agresywne wiadomości, a kilka jej wystąpień na festiwalach odwołano, bo organizatorzy obawiali się kłopotów.

Ostrzeżenia dotyczące treści: omówienie transfobii i transfobicznych argumentów, praktyczne informacje o tranzycji

Blutbuch (2022, powieść)

Autorstwo: Kim de l'Horizon, Szwajcaria, po niemiecku z domieszką berneńskiej odmiany szwajcarskiego niemieckiego, angielskiego i francuskiego; książka ukazała się nakładem DuMont w 2022 roku. Przekłady: angielski, Sea, Mothers, Swallow, Tongues (Farrar, Straus and Giroux, 2025, tłum. Jamie Lee Searle); francuski, Hêtre pourpre (Julliard, 2023, tłum. Rose Labourie). Kim de l'Horizon jest osobą niebinarną i nie identyfikuje się ani jako kobieta, ani jako mężczyzna, podobnie jak osoba opowiadająca historię w książce.

Osoba opowiadająca, mieszkająca w Zurychu, daleko od domu w Ostermundigen pod Bernem, w którym dorastała, dowiaduje się, że jej babcia traci pamięć. Nosi to samo imię co Kim de l'Horizon i postanawia zebrać to, o czym rodzina nigdy nie mówiła: trudne dzieciństwo babci z surową matką i siostrami, które umarły albo zniknęły, buk purpurowy w ogrodzie i ciąg kobiet, których życia nikt nie spisał.

Książka nieustannie zmienia formę: sceny, esej, baśń, wspomnienia, słowa w dialekcie. Tytuł gra ze słowem Blutbuche, czyli buk purpurowy, i z „księgą krwi”.

Dlaczego to ważne. Niebinarna osoba opowiadająca niczego nikomu nie tłumaczy. Prawdziwe pytanie brzmi, jaki język mógłby pomieścić ciało i historię rodziny, do których nie pasują zwykłe słowa. W 2022 roku powieść zdobyła zarówno Niemiecką Nagrodę Książkową, jak i Szwajcarską Nagrodę Książkową, a nagroda niemiecka po raz pierwszy trafiła do osoby niebinarnej: Kim de l'Horizon. Jury stwierdziło, że prowokuje je i zachwyca naglący ton i pomysłowość tej książki.

Warto wiedzieć. Po Niemieckiej Nagrodzie Książkowej do Kim de l'Horizon zaczęły trafiać w internecie wiadomości pełne nienawiści, jak podawały niemieckie media, powołując się na wydawcę, a Sabine Kieselbach z DW zauważyła, że duża część tej fali wrogości w ogóle nie dotyczyła literackiej jakości książki. Pierre Deshusses z Le Monde diplomatique wyrażał podziw, ale nazwał ją eksperymentalną i miejscami wytrącającą z równowagi.

Ostrzeżenia dotyczące treści: międzypokoleniowa trauma rodzinna, demencja babci, dosłowne sceny seksu i celowo wulgarny język

La mala costumbre (2023, powieść)

Autorstwo: Alana S. Portero, Hiszpania, po hiszpańsku; książka ukazała się nakładem Seix Barral w maju 2023 roku. Przekłady: angielski, Bad Habit (4th Estate w Wielkiej Brytanii, 2024, tłum. Mara Faye Lethem); francuski, La Mauvaise Habitude (Flammarion, 2023, tłum. Margot Nguyen Béraud); niemiecki, Die schlechte Gewohnheit (Claassen, Ullstein, 2024, tłum. Christiane Quandt); włoski, La cattiva abitudine (Mondadori, 2024, tłum. Giulia Zavagna). Portero jest kobietą trans i mówiła, że dzielnica, epoka i część doświadczeń opisanych w powieści są jej własne.

San Blas, robotnicza dzielnica Madrytu, lata 80. i 90., czyli czas po Franco. Narratorka, Álex, to dziecko, o którym wszyscy mówią, że jest chłopcem, a które wcześnie wie, że świat mężczyzn nie jest jej światem. Wokół niej są heroina, bieda i sąsiedzi, których zamienia w postaci z baśni i w świętych, a wśród nich starsze kobiety trans noszące blizny po policji z czasów dyktatury.

To powieść o dorastaniu opowiedziana w pierwszej osobie, z perspektywy czasu. Portero pisze z wyobraźnią jednocześnie katolicką i popkulturową: w świecie Álex Lily Munster i Madonna stają się aniołami.

Dlaczego to ważne. Umieszcza dzieciństwo dziewczynki trans w konkretnej klasie społecznej i w konkretnym momencie historii Hiszpanii. Jak ujęła to recenzja w Guardianie, Álex przechodzi przez świat przemocy i drobnych okrucieństw ze współczuciem, a nawet najtrudniejsze sceny są opowiedziane bez nuty żalu nad sobą; jej dowcip to sposób, by nie być wyłącznie ofiarą. Powieść stała się w Hiszpanii bestsellerem i zdobyła tam kilka nagród, w tym nagrody im. Dulce Chacón i im. Almudeny Grandes.

Ostrzeżenia dotyczące treści: nękanie i wykorzystywanie seksualne dziewczynki trans, brutalne pobicie o podtekście seksualnym, używanie heroiny i śmierć z przedawkowania, bieda

Co dalej

Do tego wszystkiego warto korzystać z bibliotek. Gender Queer należy do książek, których wycofania z bibliotek w Stanach Zjednoczonych domagano się najczęściej, a prośba do lokalnej biblioteki o zamówienie książek, których szukasz, albo wypożyczanie tych, które już ma, pomaga utrzymać je na półkach.

Jeśli jakieś słowo w opisie jest dla ciebie nowe, wyjaśnia je słownik. Jeśli wolisz oglądać niż czytać, uzupełnieniem jest przewodnik filmy i seriale o osobach trans i niebinarnych.

Listy lektur się starzeją. Jeśli znajdziesz błąd, źle podaną tożsamość lub zaimek albo książkę, która powinna się tu znaleźć, napisz do nas przez stronę kontaktową.

Wren · Redakcja

Wren to nazwa, pod którą ukazuje się blog T4TSpace. Wpisy pisze mały zespół tworzący aplikację, a jedno nazwisko sprawia, że głos pozostaje ten sam.

Randki wśród osób trans. Każde konto sprawdza człowiek.Pierwsze 1000 zweryfikowanych kont zachowuje wszystko za darmo.

Załóż kontoZaloguj się