Dopasowana osoba wciąż zadaje wścibskie pytania. Co powiedzieć?
Nie musisz odpowiadać i nie musisz odmawiać w miły sposób.
Odruch podpowiada, żeby odpowiedzieć, bo pytanie padło uprzejmie. Uprzejmość nie daje uprawnień, a odmówić dobrze wychowanemu pytaniu da się bez bycia niegrzeczną osobą.
Zdania, które działają
„Nie rozmawiam o tym z osobami, które dopiero poznaję”. Nie trzeba nic dodawać.
„Trochę to osobiste jak na wtorek”. Lekkie i trafia.
„Wolę pogadać o czymś innym, jak ci minął weekend?”. Odmowa plus przekierowanie to najskuteczniejsza wersja, bo daje drugiej osobie dokąd pójść.
„A dlaczego pytasz?”. Przydatne, kiedy naprawdę nie da się tego ocenić. Odpowiedź zwykle dużo mówi, a osoba z niewinnym powodem podaje go od razu.
I kiedy dawno przestało cię to obchodzić: „Nie”. Pełna odpowiedź.
Jak odróżnić ciekawość od czegoś innego
Ciekawość przyjmuje odmowę. To jest cały test. Ktoś, kto jest po prostu wścibski, słyszy „wolę nie” i przeprasza, a potem mówi o czymś innym.
Ten drugi rodzaj naciska. Tłumaczy, dlaczego pytanie było rozsądne, albo mówi, że po prostu próbuje zrozumieć, albo wraca do tego dwadzieścia minut później innymi słowami. Kiedy ktoś usłyszał i robi to znowu, nie masz do czynienia z ciekawością.
Zwróć uwagę też na kierunek. Pytania o twoje ciało, twoją historię operacyjną albo twoje poprzednie imię nie są rozmową ze strony obcej osoby. Pytania o twoją rodzinę, twoje miasto albo o twoje szkolne czasy, są.
Nie jesteś działem edukacji
Istnieje wersja, w której cierpliwie tłumaczysz, i jest ona wyczerpująca oraz nieobowiązkowa. Zrobienie tego raz dla kogoś, kogo lubisz, jest życzliwością. Robienie tego przy każdym dopasowaniu jest pracą, do której nikt cię nie zatrudnił.
Jeśli chcesz wyjście, które nic nie kosztuje: „w sieci są dużo lepsze wyjaśnienia niż moje”.
Kiedy przestać
Po drugim razie, kiedy odmawiasz i spotykasz się z naciskiem. Nie po piątym. Wzór jest wtedy już ustalony i nie poprawia się, a każda kolejna wiadomość jest dowodem, że druga osoba usłyszała i mówi dalej.
Blokuj, a zgłoś, jeśli przeszło z osobistego w agresywne. Nie musisz zapowiadać, że blokujesz, i nie ma zdania na koniec, które by trafiło.
Potem
Jeśli cię to poruszyło, jest to proporcjonalne. To, że ktoś każe ci uzasadniać własne ciało przed obcą osobą, to dziwna rzecz jak na wtorkowy wieczór, a traktowanie tego jako normy jest tą częścią, która kosztuje.