Czy osoby niebinarne są trans?
Często tak, nie zawsze: zależy od tego, jak dana osoba sama siebie opisuje.
Według najczęstszej definicji tak. Transpłciowość opisuje osoby, których płeć nie jest tą przypisaną przy urodzeniu, a płeć niebinarna z definicji nie jest tą binarną, którą komuś przypisano. Wiele osób niebinarnych nazywa siebie osobami trans, a wiele organizacji trans wprost obejmuje osoby niebinarne.
Dlaczego część osób niebinarnych nie używa tego słowa
Część osób niebinarnych ma poczucie, że słowo trans kojarzy się z przejściem z jednej binarnej płci do drugiej i nie opisuje ich doświadczenia. Część nie przeszła żadnej widocznej tranzycji i ma poczucie, że na to słowo nie zasłużyła. Część po prostu woli inne słowa, takie jak genderqueer albo enby.
Żadne z tych stanowisk nie jest błędne. Słowo należy do ludzi, którzy go używają, i nikt nie ma obowiązku przyjmować etykiety, której nie czuje jako swojej.
„Wystarczająco trans” to nie jest prawdziwy test
Tranzycja nie musi być medyczna, społeczna ani widoczna, żeby się liczyć. Przekonanie, że ktoś musi wyglądać w określony sposób albo mieć za sobą konkretne kroki, żeby być trans, jest formą gatekeepingu i szkodzi także binarnym osobom trans.
Co to znaczy w przestrzeniach trans
Większość przestrzeni trans, w tym grupy wsparcia i społeczności t4t, przyjmuje osoby niebinarne niezależnie od tego, czy używają słowa trans. Kiedy przestrzeń jest przeznaczona konkretnie dla kobiet trans albo mężczyzn trans, zwykle mówi to wprost.
W randkowaniu większość osób, które używają oznaczenia t4t, zalicza do niego osoby niebinarne. Strona Randki T4T omawia to dokładniej.
Jak o tym mówić
Kiedy nie wiesz, jak ktoś siebie określa, zapytaj albo używaj słów, których ta osoba sama używa. „Niebinarna osoba trans”, „niebinarna, ale nie trans” i „po prostu niebinarna”: wszystko to ludzie o sobie mówią. Zaimki to osobna sprawa: część osób niebinarnych używa form neutralnych (they/them), część mówi o sobie ona albo on, a część używa kilku form.