Co napisać w pierwszej wiadomości?
Zapytaj o jedną konkretną rzecz z profilu drugiej osoby. To jest cała technika.
„Cześć” to nie jest wiadomość. To prośba, żeby druga osoba wykonała pracę zaczynania, a na ruchliwym profilu przychodzi trzydzieści razy w tygodniu. Jest ignorowana z tego samego powodu, z którego ignoruje się pustą kopertę.
Otwarcie, które działa
Wybierz jedną konkretną rzecz z profilu i o nią zapytaj. Nie o zdjęcia, o słowa. Odpowiedź na pytanie z aplikacji, linijkę z bio, miasto, które ktoś wymienił. „W bio masz przeprowadzkę do Lyonu rok temu. To było za pracą czy żeby stamtąd wyjechać?” zajmuje dziesięć sekund pisania i nie da się tego zignorować, bo dowodzi, że czytasz.
Konkret bije błyskotliwość. Zabawna linijka, którą można było wysłać komukolwiek, czyta się jak kopiuj-wklej i zwykle nim jest. Nudne pytanie o coś, co napisała tylko ta jedna osoba, nie.
Zapytaj o coś, na co można odpowiedzieć byle jak
Dobre otwarcia mają niską stawkę. „Co najlepszego wyszło ci w kuchni w tym miesiącu?” da się odpowiedzieć jednym słowem albo trzema akapitami i żadna wersja nie jest zła. „Czego szukasz?” to rozmowa kwalifikacyjna, w pierwszej linijce, zanim ktokolwiek zdecydował, że cię lubi.
Od czego nie zaczynać
Nie zaczynaj od niczego o czyimś ciele, operacjach, hormonach ani o tym, jak ktoś wyglądał wcześniej. To nie jest kwestia uprzejmości: to najczęstszy powód, dla którego ludzie przestają odpisywać. Jeśli nie zadaje się takiego pytania osobie cis stojącej w kolejce, to nie jest pierwsza wiadomość.
Nie zaczynaj od komplementu, jak dobrze ktoś passuje. Czyta się to jak ocena i mówi drugiej osobie, że była oceniana. Zobacz passing, żeby zrozumieć, dlaczego to tak ląduje.
Nie zaczynaj od własnej historii, o którą nikt nie pytał. „Jestem na T od dwóch lat” jest w porządku w profilu i dziwne jako pierwsza linijka: prosi drugą osobę, żeby odpowiedziała tym samym, zanim cię pozna.
Przewaga, którą tu masz
W aplikacji T4T możesz pominąć część, w której się tłumaczysz. Nikomu nie trzeba streszczać twojej tranzycji, nikt nie rozstrzyga, czy się liczysz. To uwalnia pierwszą wiadomość, żeby była o zwyczajnej rzeczy, o którą powinna chodzić: czy jest wam ze sobą ciekawie.
Korzystaj z tego. Najczęstszy błąd osób trans w aplikacjach wyłącznie dla osób trans polega na otwieraniu tym wyjaśnieniem, które musiały składać wszędzie indziej.
Długość i moment, w którym przestać
Dwa albo trzy zdania. Dość długo, żeby coś powiedzieć, dość krótko, żeby odpowiedź nic nie kosztowała.
Jeśli po jednej wiadomości nie ma odpowiedzi, zostaw to. Druga wiadomość z pytaniem, czemu ktoś nie odpisał, zamienia ciszę w złe doświadczenie i jest najszybszą drogą do zgłoszenia. Cisza jest odpowiedzią i wolno jej nią być.
Jeśli to do ciebie ktoś pisze
Nie masz obowiązku odpowiadać. Ani na dobrą wiadomość, ani na długą, ani komuś, kto był uprzejmy. Usunięcie dopasowania bez wyjaśnień to normalne używanie aplikacji, a nie niegrzeczność.